Mamopedia.pl Mamopedia.pl
  • dołącz do społeczności mam
  • dziel się wiedzą
  • znajdź odpowiedzi na nurtujące Cię pytania
Mamopedia.pl

Pediatra

Jańczewska
Jańczewska

dr n. med. Iwona Jańczewska
specjalista pediatra, specjalista neonatolog; pracuje w Klinice Neonatologii AM w Gdańsku, a...

Zapytaj naszego eksperta

Pediatra

Doradca żywieniowy

Top mamy

Mamopedia w cyfrach:

  • Mamy:

    6090
  • Pytania:

    573
  • Artykuły:

    2785
  • Osób On-line:

    60

Wybór mniejszego zła.

Odpowiedz

Dziweczyny podzielcie się swoimi odczuciami i refleksjami w stosunku co do dylematu, który mnie nurtuje -( nie dotyczy mnie osobiście, ale zastanawialam się nad tym kilkakrotnie). W przypadku matek, ktore zachodzą w niechcianą ciążę, ale nie chcą lub nie mogą wychowywać dziecka lepsza jest Waszym zdaniem aborcja czy oddanie dzicka do adopocji po urodzeniu???? Może macie jakies inne pomysły, jak roziązać taką sytuację???

 

 

Odpowiedzi użytkownikówaz

To jest bardzo indywidualna sprawa. Dużo zależy od tego, w jaki sposób ciąża została poczęta. Czasem jest to gwałt, nie wiadomo jakie geny dziecko odziedziczy itd. Ja osobiście jestem za oddaniem dziecka do adopcji. Jest tyle małżeństw, które pragną dziecka, a nie mogą mieć. W pracy mam dwie koleżanki, które mają adoptowane dzieci i są szczęśliwymi mamami. Ktoś dał im na to szansę, kto z jakiegoś powodu sam nie mógł (lub nie chciał).

 

No właśnie, też uważam że adopcja jest lepsza, ale nieststy większość matek wybiera aborcję niż adopcję. Myślę, że oddając dziecko do adopcji psychika matki jest obciążona po pierwsze poczuciem winy a po drugie faktem istnienia gdzieś tego dzieca, a po aborcji - pomimo, że wyrzuty sumienia też istnieja, to nastawienie matki jest takie, że problem nie istnieje jako byt realny, ale  jak głos sumienia tylko i wyłącznie. I to chyba jest powode, choć nie wiem, tak tylko dedukuje. A co Wy o tym myślićie??

Ja mam jedną kolezanke co jest po aborcji. Do dziś choć mineło kilka lat liczy ile maluch miałby teraz. Kupuje prezenty na urodziny i 2 razy w tygodniu chodzi do psychologa bo nie moze sobie poradzić z tym. Ja bym nie usunęła dziecka. ki Hm... ale ludzie są rózni. Istnieją Surykatki... itp... Świat zmienia się...

 

Tak naparwdę ani aborcja ani oddanie Dziecka nie jest dobrą rzeczą, choc osobiście uważam, że nie powinno się tego kobietom zabraniać (mam tu na myśli głownie aborcje). Ciężko wybrac co jest tym mniejszym złem... Ja chyba jednak uważam, że chyba aborcja... Bo oddając dziecko tak naparwde nie wiadomo kiedy i czy w ogóle znajdą się jacyś rodzice zastępczy.                                                                   **panistepelek

Odpowiedzi:

toskaniau 2010-09-30 23:03:41

Witaj, jestem zagorzałą przeciwniczką aborcji i uważam, że żadna kobieta nie powinna zabić swojego dziecka, nigdy. Dziecko nie jest niczemu winne, są tysiące rodzin czekające na dzieci. Urodź i oddaj do adopcji. takie jest moje zdanie.


  • Tagi:

Informacje o pytaniu

  • Autor:

  • Erajca
    Erajca          
  • Data dodania: 2010-02-16 g. 10:59