Artykuł pochodzi z serwisu mamopedia.pl

  • Można je zacząć stosować, jeśli jesteś w 40. lub więcej tygodniu ciąży. Naturalne metody indukcji mogą zadziałać tylko wtedy, gdy Twoje ciało jest prawie gotowe do porodu, ale też trzeba się liczyć z tym, że nie we wszystkich przypadkach zadziałają. Na pewno nie spowodują przedwczesnego urodzenia dziecka!Nie wiadomo też dlaczego u jednych kobiet dana metoda daje świetny rezultat, a u innych żadnego efektu. Niemniej, warto spróbować!

  • Oto niektóre z nich:

    1. Seks - Męskie nasienie zawiera prostaglandyny - hormony, które przyspieszają dojrzewanie szyjki macicy, powodują jej zgładzanie i rozwieranie. Dodatkowo, gdy kobieta przeżywa orgazm, w jej ciele wydziela się oksytocyna - hormon odpowiedzialny za wywołanie skurczy.

    2. Stymulacja brodawek - metoda rekomendowana przez położne zarówno do indukcji porodu, jak i w sytuacji, gdy poród się zatrzymał. Stymulacja brodawek sutkowych powoduje wydzielanie oksytocyny. Jak to robić:

    3. Spacer - kołysanie biodrami i grawitacja pomaga dziecku w ustawieniu się w kanale rodnym. Generalnie ruch wspiera pojawienie się skurczy. Jeśli lubisz, zatańcz ze swoim partnerem lub sama. Muzyka dodatkowo Cię rozluźni.

    4. Schody (wchodzenie i schodzenie). Ma podobne działanie jak spacer.
    5. Shiatsu - masaż punktów akupresurowych.
    6. Zacznij pić herbatkę z liści malin około 4 tygodnie przed terminem porodu. 3 - 4 łyżki suszu zalej 0,5 litra wody i gotuj parę minut. Pij 3 razy dziennie, do końca ciąży.
    7. Olej z wiesiołka zawiera cenny kwas gamma - linolenowy, który w organizmie jest przetwarzany na prostaglandyny. Możesz używać od 34. tygodnia ciąży - dwa razy dziennie po 500 mg.
    8. Olejek szałwiowy - pobudza i wzmacnia skurcze macicy. Możesz dodać do kąpieli (10 - 15 kropli) lub tyle samo kropli rozprowadzić w ¼ szklanki olejku migdałowego i użyć do masażu.  
     
    Źró ;dło: http://www.rodzicpoludzku.pl/