Artykuł pochodzi z serwisu mamopedia.pl

Rytuały, rytuały - jakie to szczęście, że maluszki tak szybko się uczą. U nas już od pierwszych dni w domu staraliśmy się, aby wyrobić w Nadusi pewne przyzwyczajenia - je o tych samych godzinach, kąpie się i zasypia codziennie tak samo. Dlatego wiemy, kiedy np wybrać się do dziadków, nie trafiając na drzemkę, że nie musimy zabierać dla niej mleka, tylko herbatka wystarczy. Dzięki stałemu rytmowi nie zdarzyło się, abyśmy kiedykolwiek byli niewyspani czy mała nie chciała zasnąć w łóżeczku.

 

Przedstwiłam zalety rytuałów z punktu widzenia rodzica..., a jak nasze dzieci na nie reagują? 

 

 

Żródło: http://babyonline.pl/