Artykuł pochodzi z serwisu mamopedia.pl
Jest jednym z najgroźniejszych następstw biegunki czy wymiotów, a zarazem najczęstszą przyczyną leczenia szpitalnego najmłodszych dzieci (spowodowaną zbyt małą ilością płynów w organizmie). Wraz z płynnym stolcem malec traci duże ilości wody i soli mineralnych. Krew ulega zagęszczeniu, spada ciśnienie i może dojść do niedokrwienia m.in. nerek lub wątroby. Im mniejsze dziecko, tym szybciej narastają zaburzenia i tym są groźniejsze.
Metoda na szybkie sprawdzenie, czy maluch jest odwodniony: Kciukiem oraz palcem wskazującym chwyć fałdkę skóry na brzuszku. Gdy ją puścisz, powinna się szybko rozprostować. Jeśli nie, malec ma początki odwodnienia i trzeba niezwłocznie pójść z nim do lekarza. U niemowlęcia alarmującym sygnałem, który świadczy o groźnym odwodnieniu, jest też zapadnięte ciemiączko. Pamiętaj, jeśli biegunce towarzyszą także wymioty, odwodnienie narasta w o wiele szybszym tempie.
Podstawowym zadaniem podczas biegunki jest utrzymywanie właściwego poziomu płynów w organizmie malucha. Chore dziecko powinno mieć stale podawane płyny, a najlepiej: