Zwiastuny porodu
Edytuj artykułPoród może rozpocząć się niespodziewanie, chociaż nie wystąpił żaden z jego zwiastunów. Zwiastunem nadchodzącego porodu może być (ale nie musi):
- obniżenie dna macicy, które powoduje, że masz zmniejszony ucisk na żołądek, oddychanie stało się łatwiejsze i lżejsze, pojawił się większy ucisk na pęcherz moczowy. Może to nastąpić 2 tygodnie przed porodem, a nawet wcześniej. Zdarza się, że obniżenie brzucha następuje dopiero w zaawansowanym porodzie;
- skurcze przepowiadające – są to nieregularne bądź regularne skurcze macicy pojawiające się kilka dni przed porodem. Zwykle są krótkie, poniżej 45 sekund, mogą trochę boleć, zanikają po kilku godzinach. Nie mają tendencji do nasilania się;
- zwiększa się ilość wydzieliny z pochwy;
- wymioty, biegunka, zawroty głowy;
- zmiana nastroju;
- ból w okolicy krzyżowej;
- przed porodem dziecko mniej się rusza i jest spokojniejsze;
- zauważyłaś plamki krwi - to skutek skracania się i rozwierania szyjki macicy;
- gęsty śluz podbarwiony krwią (czop śluzowy).
Konsultacja: mgr Magdalena Witkiewicz, położna
Z doświadczenia mamy
Ja, szczerze mówiąc, nie miałam żadnych oznak, nawet skurczów nie czułam, a wyszły na ktg, że są silne, i to bardzo. Niektórzy mówią, że jak zaczyna się poród, to dziecko już jakiś czas nie będzie się ruszało, a u mnie do końca wariował, a jeśli chodzi o te plamki, to u mnie wystąpiły duże plamy i skrzepy krwi i lekarze mówili, że od szyjki coś się odrywa, co jest niedobre dla dziecka. Czopu też nie widziałam, nic z tych rzeczy, poród miałam wywoływany, jak ktoś wie, co to znaczy masowanie szyjki, to będzie kojarzył ten ból, wody płodowe mi sami przebijali, skurcze miałam dopiero po dostaniu dwóch leków, więc nie każda z nas ma to samo i nie zawsze wiadomo, kiedy dziecko ma zamiar już wyjść na świat.Trzeba obserwować ciało.
Powiązane artykuły
Komentarz eksperta
Informacje o artykule:
Autor:
-
- Data utworzenia: 2009-03-24 g 13:20
- Liczba wyświetleń: 45818
-
Edytuj artykuł
Zobacz historię -
- Wyróżniona edycja Ostatnia edycja
- JolaLP 2011.07.08 g 15:08
- Mag_Pawlak 2010.06.16 g 01:00
- camila25 2010.04.28 g 12:14
- AgA 2010.04.28 g 12:14
- Patini 2009.10.31 g 21:23
Komentarze
Zaloguj się aby skomentowaćGdybym miała zakładać, że jeśli mam wątpliwości to nie rodzę, to urodziłabym w domu. Ja ok 4 rano dostałam lekkie bóle brzucha (bardziej dyskomfort) i nawet nie przyszło mi do głowy żeby sprawdzić jak są często. Absolutnie nie skojarzyłam tego z porodem. Gdy godzinę później obudził się mój mąż gdy spacerowałam po mieszkaniu, skurcze miałam już co minutę! Szybka podróż na porodówkę (mimo, że zapierałam się, że ja na pewno nie rodzę). Gdy dojechaliśmy 20 minut później usłyszałam że mam pełne rozwarcie i że główkę już widać. To był dla mnie szok!!! 10 minut później mój synek był na świecie - 58cm, 4100 wagi. To nie jest prawda, że każda kobieta wie, że poród się zaczął!
Ja miałam wody przebijane bo nic sie nie działo a było po terminie.Więc odrazu potym dostałam skurczy.Od poczatku do samego końca były bardzo nieregularne.Jak siadałam to były lekkie jak stałam to sie nasilały.Więć jeżeli by mnie skórcze złapały w domu to bym niewiedziałe że to zaraz poród bo były nierególrne nawet podczas samych bóli partych trzebabyło troche poczekać i nieszło to tak szybko.Pozdrawiam.
Co do oznak porodu , to każda przechodzi inaczej.U mnie odeszły wody i dostałam automatycznie bóli i skurczy porodowych pomimo że do porodu było jeszcze dwa tygodnie. No i po 8 godz. urodziłam synka. Na sale porodową szłam z rozwarciem 0,5 cm. Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy
W moim przypadku też było inaczej,niż to co wyczytałam.Rozwarcie miałam już w 26 tygodniu 3,5cm.Założono mi pesar i do końca leżała[wstawałam tylko do łazienki].W 38 tygodniu mój .lekarz zdjął mi pesar i mówi teraz będziemy czekać,ale ja jadąc na wizytę stwierdziłam,że zabiorę cała torbę,bo stamtąd pojadę do szpitala.okazało się,że wytrzymałam jeszcze dobre 2 tygodnie.Jak wcześniej się pytałam jak to będzie ,czy będzie przy porodzie tylko się śmiał,że będzie pięknie.I tak było odeszły mi wody.Od razu pojechaliśmy do szpitala.Pan doktor caly czas sie śmial,moaj prywatna położna tez,a ja z nimi.Ze wzgledu na mój wiek i trudnosci zrobiono mi cesarkę Ale tym Dwojgu Ludziom zawdzięczam wiele,że poród nie był taki straszny.Nie ma więc co czytać ,słuchać.Trzeba przeżyć samemu.Każdy poród to jest indywidualna sprawa
W moim przypadku też było inaczej,niż to co wyczytałam.Rozwarcie miałam już w 26 tygodniu 3,5cm.Założono mi pesar i do końca leżała[wstawałam tylko do łazienki].W 38 tygodniu mój .lekarz zdjął mi pesar i mówi teraz będziemy czekać,ale ja jadąc na wizytę stwierdziłam,że zabiorę cała torbę,bo stamtąd pojadę do szpitala.okazało się,że wytrzymałam jeszcze dobre 2 tygodnie.Jak wcześniej się pytałam jak to będzie ,czy będzie przy porodzie tylko się śmiał,że będzie pięknie.I tak było odeszły mi wody.Od razu pojechaliśmy do szpitala.Pan doktor caly czas sie śmial,moaj prywatna położna tez,a ja z nimi.Ze wzgledu na mój wiek i trudnosci zrobiono mi cesarkę Ale tym Dwojgu Ludziom zawdzięczam wiele,że poród nie był taki straszny.Nie ma więc co czytać ,słuchać.Trzeba przeżyć samemu.Każdy poród to jest indywidualna sprawa











© Mamopedia.pl 2010













Magdalena Witkiewicz
położna, doradca laktacyjny. Pracuje w szpitalu św. Zofii w Warszawie, a także prowadzi własną szkołę rodzenia, przyjmuje porody domowe, zajmuje się opieką okołoporodową. Chętnie...
Jestem w 37t 3d. Na wizycie lekarka powiedziała mi, że czop śluzowy już odpadł, worek owodniowy jest bardzo napięty i mam rozwarcie na 3 palce. Dodatkowo mam od kilku dni biegunkę, brązowe plamienia, a maleństwo jest spokojniejsze. Odnotowałam nieregularne skurcze. W szpitalu jednak powiedzieli mi, że kanał jest zamknięty i nic się nie szykuje. Skąd mam wiedzieć, czy poród się zaczyna, czy jeszcze nie?
Jeśli poród naprawdę się zaczyna, nie da się tego nie zauważyć. Jeśli kobieta ma wątpliwości, czy rodzi, to znaczy, że jeszcze nie rodzi. Wszystkie objawy, o których Pani pisze, są na tym etapie ciąży fizjologiczne, to tak zwane zwiastuny porodu, które pokazują, że organizm przygotowuje się do porodu. Niestety, nikt nie jest w stanie powiedzieć, kiedy poród naprawdę się rozpocznie. Nie jest istotne, jak naprawdę jest w badaniu wewnętrznym (być może ktoś się pomylił), bo i tak nie jesteśmy w stanie przewidzieć dnia porodu. Akcja może się rozpocząć za dwa dni, ale równie dobrze za trzy tygodnie, i to wszystko jest w normie. Słuchać trzeba przede wszystkim własnego ciała. Gdy się zacznie, będzie Pani wiedziała.