Poród - jak wybrać szpital?
Odpowiedzi użytkowników
Taki, który spełnia Twoje oczekiwania. Szpitale prowadzą tak zwane "dni otwarte" lub "godziny dla zwiedzających" i zawsze mozna iść zobaczyć (porodówke oczywiscie jezeli akurat jest wolna) zadac pytania i zadecydować.
Można też rodzić w szpitalu, w którym pracuje lekarz prowadzący ciążę czy znajoma lub polecana położna. Dobrze jest popytać znajomych jakie mają doświadczenia. Wiedza z internetu nie zawsze idzie w parze z recenzją przyjaciół.
nic dodac nic ujac, i najlepiej zeby byl jak najblizej twojego miejsca zamieszkania, by w razie szybkiego postepu porodu czy jakichkolwiek komlikacji sie do niego szybko dostac
*najlepiej zrobic mały wywiad wśród znajomych jakie maja odczucia do danych szpitali,mozna samemu zrobic mala wycieczke po najblizszych szpitalach i sprawdzic wszystko,zobaczyc zapytac o to co nas interesuje.*
Hasło w Mamopedii na ten temat: http://www.mamopedia.pl/ciaza/ciaza/wybor-szpitala
Ja zanim wybrałam szpital popytałam się koleżanek które już rodziły jaki był personel i sale. Popytałam sie też mojego lekarze prowadzącego ciąże. O szpitalu też mozna się dzowiedzieć dużo na szkole rodzenia .
Ja również pytałam się koleżanek i znajomych jak były traktowane itp. Ale powiem tak szczerze, że ich opinie w moim przypadku się nie sprawdziły. Mówiły mi że /w szpitalu którym rodziłam/ położne są nie miłe dla młodych a tym bardziej nie pełnoletnich matek. Koleżanka mi mówiła, że jej siostrze (nie pełnoletniej) położna powiedziała "Jak się kór^^iłaś to teraz cierp". Teraz w to nie wierze. Ponieważ na mojej zmianie jak byłam na porodówce miałam trzy położne które były dla mnie bardzo miłe. Wytłumaczyły mi wszystko itp. Najlepiej będzie dla Ciebie jak wybierzesz poród rodzinny. To znaczy, że przy porodzie będzie mogła być osoba Ci bliska. Mama, siostra czy przyjaciołka lub ojciec. Przy mnie był mąż.. było mi o wiele łatwiej ;)
Drogie przyszłe mamy. Poród jej dużym przeżyciem dla każdej z nas i nie bójcie się pytać o wszystko. Szpital choćby najlepszy nie zawsze pozostawi u was dobre wspomnienia. Wszystko zależy od osoby która się Wami zajmie w tej ważnej chwili. Słuchanie koleżanek- jak najbardziej. Ale trzeba wziąć poprawkę na to że koleżanka mogła trafić na zmęczoną położną lub dzień kiedy było mnóstwo innych rodzących i nie poświęcili jej tyle czasu ile ona oczekiwała. U Was może to wyglądać zupełnie inaczej. Jak ja rodziłam to wybrałam szpitał który mnie hospitalizował w czasie ciąży. Choć było zagrożenie żę mnie nie przyjmą tam na poród bo miałam cukrzycę. Jednak jak mówi przysłowie "kto pyta nie błądzi" Wystarczył jeden telefon i rozwiali moje wątpliwości. Mimo że był to mój pierwszy poród i wszystko było dla mnie nowe to nie mogę złego słowa powiedzieć o opiece w Szpitalu w Szczecinie na Pomorzanach. Jako jedyny w Szczecinie ma też poród rodzinny za darmo. Co było dla mnie ważne bo rodziłam z mężem. Choć koleżanka która rodziła miesiąc wcześniej w tym samym szpitalu już 2 dziecko uważa że miała za mało opieki i że powinni dać jej z marszu znieczulenie i dlatego nie poleca tego szpitala. Tak więc drogie mamy- brać pod uwagę opinie ale podpytać co było powodem takiej a nie innej opini. Pozdrawiam
Ja mam dylemat. Mieszkam niedaleko Tarnowa i chcialam rodzić w szpitalu w Tarnowie ale ostatnio mój lekarz powiedział mi że tam nie dają znieczulenia,a ja wolalabym zeby byla taka mozliwosc w razie potrzeby. Niewiem co robic,bo do Krakowa jest jednak daleko:) Pozdrawiam
Ja rodziłam bez znieczulenia.. nie było tak zle ;P
Ja poszłam rodzic za lekarzem - czyli do tego szpitala, w którym pracował ginekolog prowadzący moją ciąże. On zadbał o wszystki, o znieczulenie też :)
Pozdrawiam. Erajca.
Mój wybór był jasny... SZPITAL GDZIE JEST NAJLEPSZA OPIEKA NAD NOWORODKIEM W RAZIE KOMPLIKACJI. Moja ciąż nie była zagrożona, z maluszkiem z badań i usg wychodzilo że wszystko OK, więc nie miałam się co obawiać... Stwierdziłam że nie potrzebuję super luksusowych warunków (łazienka w pokoju, firanki itp.), najważniejsze jest dziecko, bo ja przecież jestem i tak tylko 3-4 dni (no chyba, że żółtaczka...). Urodziłam w Szpitalu Uniwersyteckim, z którego miałam lekarza. Nie liczyłam, że będzie przy porodzie... bo po co i tak najważniejsza jest położna... Położnej też nie wybierałam, a ta która była przy porodzie bardzo mi pomogła, i nic za to nie płaciłam, żadnych dodatkowych prezentów! Natalka urodziła się z pępowiną wokół szyjki, na szczęście nic się nie stało i dostałyśmy 10. Ja miałam spokojne serduszko, że nawet gdyby co, to mają świetną neonatologię i tam ratowaliby mi dzieciaka! Także wybieraj pod kątem dzidzi a nie siebie. Powodzenia! Kasia W.
Witam. Jak najbardziej zgadzam się z Kasią W. Najważniejsza jest opieka nad noworodkiem, neonatolog i sprzęt do ratowania dzidziusia w razie komplikacji. I racją jest, że ważniejsza jest położna, a nie lekarz. Rodziłam w naszym miejscowym szpitalu, bo gdybym chciała tam gdzie mój lekarz to musialabym jechać ok. 60 km. A być może nawet nie trafiłabym na jego dyzur. Ja miałam to szczęście, że podczas porodu opiekowała się mną położna, która jest ciocią mojego męża. Akurat trafiłam na jej dyżur. I byłam bardzo zadowolona z tego powodu, bo czułam sie pewniej. Poza tym cały czas był przy mnie mąż, co też bardzo pomogło. Jeśli to pierwszy poród to warto wypytać się o różne szczegóły, jak wygląda przyjęcie do szpitala, co zabrac ze sobą i w ogóle co, jak, w jakim momencie się robi itd. Warto róznież iść pozwiedzać szpital, bo wiadomo, że czujemy się pewniej w miejscu, które choć troche znamy. Tak więc kieruj sie dobrem dzidziusia. Powodzenia KasiaS