Położenie główkowe
Edytuj artykułRzadko się zdarza, aby dziecko w łonie matki tuż po 20. tyg. odwróciło się główką do dołu. Ja się dowiedziałam od mojej pani ginekolog właśnie na usg połówkowym, że Nadusia naciska główką na szyjkę macicy. Że nie ma powodów do zmartwienia, bo szyjka "trzyma mocno", wystarczy, że ograniczę chodzenie i podniosę łóżko w nogach o pare stopni. Wydawało mi się wtedy, że dlatego jest tak ułożona, ponieważ jest bardzo ruchliwa i akurat na taką pozycję trafiło.
A że my z rodzinką uwielbiamy robić małe wycieczki, już między kolejnym usg weszłam na Babią Górę oraz nad Morskie Oko. Jak dla mnie ruch w ciąży to podstawa. Na kolejnym usg znów mała leżała główką do dołu, wtedy mnie troszkę pani ginekolog zmartwiła, mówiąc że może się tak zdarzyć, że przed porodem Nadusia się odwróci - co na szczęście się nie stało i urodziłam bardzo szybko, bez żadnych komplikacji zdrową cudowną dziewczynkę :)
Dlaczego ułożenie dziecka w takiej pozycji jest najwłaściwsze?
- noworodki w położeniu główkowym rodzą się na ogół drogami natury. Rzadko przez cesarskie cięcie,
- są dwie odmiany położenia główkowego: z grzbietem po lewej stronie mamy i po prawej,
- najpierw rodzi się główka
- poród taki jest najszybszy, najbezpieczniejszy zarówno dla mamy, jak i dla dziecka, oraz najmniej bolesny,
- poród taki w większości wypadków odbiera tylko położna - u mnie był również lekarz :)
Komentarz eksperta
Informacje o artykule:
Autor:
-
- Data utworzenia: 2010-07-27 g 13:33
- Liczba wyświetleń: 2308
-
Edytuj artykuł
Zobacz historię










© Mamopedia.pl 2010













Magdalena Witkiewicz
położna, doradca laktacyjny. Pracuje w szpitalu św. Zofii w Warszawie, a także prowadzi własną szkołę rodzenia, przyjmuje porody domowe, zajmuje się opieką okołoporodową. Chętnie...
W którym tygodniu dziecko układa się w takiej pozycji, w jakiej będzie się rodziło? Czy nawet gdy lekarz stwierdza ułożenie główkowe, jest możliwe, że przed porodem dziecko obróci się inaczej?
Zwykle w okolicach 32. tygodnia ciąży główka dziecka jest już na dole i raczej tak pozostaje aż do porodu. Ponieważ jest najcięższą częścią ciała dziecka, trudno, by nie poddawała się działaniu grawitacji. Zdarza się oczywiście, że dziecko ma jakiś ważny powód (dla nas nieznany), dla którego pozostaje główką do góry. Ale ma ciągle jeszcze szansę obrócić się ku dołowi, nawet tuż przed porodem, szczególnie jeśli dziecko jest małe, wód płodowych jest odpowiednio dużo, a pośladki dziecka nie weszły jeszcze w miednicę kostną kobiety. Częściej takie późne obroty mają miejsce u kobiet rodzących kolejny raz. Oczywiście im dziecko bardziej rośnie i ma mniej przestrzeni w macicy, tym szanse na prawidłowy obrót główką ku dołowi są mniejsze.