Okres okołoporodowy
Edytuj artykułPrzez okres okołoporodowy rozumiemy czas blisko porodu. Zwykle 3-4 tygodnie przed wyznaczonym terminem porodu i kilka tygodni po porodzie. W tym okresie następuje bardzo mocna potrzeba tzw. "wicia gniazda" i kończenia przygotowywanie wyprawki czy torby do szpitala.
Komentarz eksperta
Informacje o artykule:
Autor:
-
- Data utworzenia: 2010-03-26 g 11:19
- Liczba wyświetleń: 703
-
Edytuj artykuł
Zobacz historię -
- Wyróżniona edycja Ostatnia edycja
- Patini 2010.05.19 g 18:57
- monika 2010.05.19 g 18:57
- Magda Położna 2010.05.05 g 14:25
- Magda Położna 2010.05.05 g 14:22
- monika 2010.03.26 g 11:19










© Mamopedia.pl 2010













Magdalena Witkiewicz
położna, doradca laktacyjny. Pracuje w szpitalu św. Zofii w Warszawie, a także prowadzi własną szkołę rodzenia, przyjmuje porody domowe, zajmuje się opieką okołoporodową. Chętnie...
Jak może się zmieniać samopoczucie w okresie okołoporodowym?
Przed porodem
Kobieta zwykle doświadcza dużego podekscytowania w związku z bliskim już spotkaniem twarzą w twarz dzieckiem. Z powodu tych silnych emocji, dużych swoich rozmiarów i silnego nacisku na pęcherz moczowy może mieć trudności ze spaniem, czego konsekwencją jest zmęczenie. Sny w tym czasie mogą być bardzo dziwne, a nawet koszmarne.
Najczęściej każdy ma jakieś wyobrażenia co do czasu wystąpienia porodu. Kiedy rzeczywistość rozmija się z wyobrażeniami, rodzi to dużą frustrację, rozczarowanie i zniecierpliwienie. Kobieta bardzo chce mieć to trudne wydarzenie za sobą i z utęsknieniem czeka na pierwsze oznaki porodu, jest więc bardzo wsłuchana w sygnały płynące ze swojego ciała. Jest to czas, kiedy ciąża szczególnie ciąży, kobiety mają potrzebę pozbycia się już tego ciężaru, który bardzo je ogranicza. Mogą pojawić się też dolegliwości typu pobolewanie w dole brzucha, spojenia łonowego, ćmiący ból w okolicy kości krzyżowej ucisk na krocze.
Niektóre kobiety mogą doświadczać w tym czasie również stanów depresyjnych.
Po porodzie
Mimo dużego zmęczenia w pierwszej dobie nowa mama doświadcza dużo radości z tego względu, że poród ma już za sobą, że dziecko jest zdrowe i jest w jej wytęsknionych ramionach. Ten stan ekscytacji jest wspomagany przez hormony, które biochemicznie bardzo mocno wspierają tworzenie się silnej więzi między matką a dzieckiem i proces zakochiwania się.
W kolejnych dobach kobieta robi się coraz bardziej wrażliwa pod wpływem hormonów laktacyjnych i po pierwszej fali radości zmęczenie i poczucie odpowiedzialności za małą istotę powoduje, że nastrój może gwałtownie się pogorszyć. Zwykle wyraża się to płaczem nawet z błahego powodu.
Kłopoty z dzieckiem, nawet jeśli nie są poważne, ale typowe dla tego czasu, np. trudności z karmieniem, żółtaczka fizjologiczna, są okupione zwykle rzewnymi łzami matki.
To poporodowe obniżenie nastroju może trwać kilka bądź kilkanaście dni, ale jeśli kobieta znajduje dużo wsparcia u bliskich, mija, choć zdarza się, że przeradza się w tzw. depresję poporodową. Jest to również czas, kiedy wyobrażenia o dziecku weryfikuje się z rzeczywistością i może pojawić się rozczarowanie.
Czasem radość macierzyństwa zakłócają i odbierają dolegliwości fizyczne typu:
- bolesność rany krocza bądź brzucha,
- hemoroidy,
- bolesność piersi czy brodawek,
- obkurczanie macicy.
Należy również pamiętać o tym, że położnica może się czuć słabo z powodu utraty krwi, przebytego dużego wysiłku fizycznego, jakim jest poród. Niemalże każda kobieta po porodzie ma mniejszą czy większą anemię. Może się to wyrażać bladością skóry, brakiem energii i siły, zawrotami głowy, a nawet omdleniami. Dlatego bardzo ważna jest właściwa dieta i odpoczynek.