Mamopedia.pl Mamopedia.pl
  • dołącz do społeczności mam
  • dziel się wiedzą
  • znajdź odpowiedzi na nurtujące Cię pytania
Mamopedia.pl

Pediatra

Jańczewska
Jańczewska

dr n. med. Iwona Jańczewska
specjalista pediatra, specjalista neonatolog; pracuje w Klinice Neonatologii AM w Gdańsku, a...

Zapytaj naszego eksperta

Doradca żywieniowy

Położna

Top mamy

Mamopedia w cyfrach:

  • Mamy:

    6088
  • Pytania:

    573
  • Artykuły:

    2785
  • Osób On-line:

    18

Studenci przy porodzie - zgodzić się czy nie?

Edytuj artykuł

Chciałam się podzielić z wami moimi spostrzeżeniami z porodu.

Termin porodu przypadał pięć dni póżniej, ale to z powodu cholestazy, która wystąpiła pod koniec ciąży. Zgłosiłam się do szpitala na na wywołanie porodu, przeszłam kilka badań i założono mi cewnik Folleya,który miał za zadanie przyspieszyć akcję porodową. Niestety, przechodziłam całą noc i nic nie wskazywało na to, że coś się zacznie. O szóstej rano cewka wypadła, a rozwarcie na trzy palce i nic więcej. O siódmej poszłam na porodówkę, dostałam kroplówkę, dostałam lekkich skurczów i dalej nic. Myślałam, że już na dzisiaj będzie koniec, ale gdzie tam - położna powiedziała, że dzisiaj muszę urodzić dla dobra dziecka. Po paru godzinach mało przyjemnych zabiegów udało mi się urodzić córkę siłami natury, ale w towarzystwie studentów. I tu chcę was zapytać, drogie mamy bądż was, przyszłe mamy. Czy wy zgodziłybyście się na to, aby przy porodzie oprócz waszych mężów mogli uczestniczyć także studenci? Ja się na to zgodziłam ponieważ chcę, żeby w przyszłości moja córka trafiła na doświadczonych i dobrze wyuczonych lekarzy. A gdzie mają się tego nauczyć jak nie na naszych przypadkach?

Powiązane artykuły

  • Tutaj podaj linki do artykułów w Mamopedii, które są powiązane z twoim tekstem

Linki do źródeł


Informacje o artykule:

  • Autor:

  • oleksandra85
  • Data utworzenia: 2011-08-03 g 14:47
  • Liczba wyświetleń: 283
black_angel
black_angel 2011.08.08 g 13.20

Ze studentami jest tak, że jeśli rodzi się w ośrodku klinicznym- który notabene służy studentom jako miejsce nauki, to można się nie zgodzić, ale oni mają większe prawo i pozostać przy porodzie (przepisy wew.uczelni i ośrodka klinicznego). Natomiast w zwykłym szpitalu na obecność studentów można się nie zgodzić i muszą to uszanować. Mimo tego, że poród jest przeżyciem i powinien przebiegać w intymnej atmosferze,to osobiście bym się zgodziła - jeśli przebiegałby prawidłowo i nie byłoby żadnych zagrożeń dla dziecka i matki.

Izabelka
Izabelka 2011.08.07 g 10.16

miałam cesarkę i w sumie było wokół mnie tylu ludzi, że nie wiem czy ktoś był studentem, wiele młodych osób; w sumie było mi wszystko jedno; szył mnie młodziutki lekarz i powiedział, ze mi ładny wzorek zrobi :)

monika
monika 2011.08.05 g 17.18

Witamy w Mamopedii! Ja też się zgodziłam - rodziłam bliźniaczki i podobno byłam dla nich ciekawym przypadkiem :)