Nudności - wymioty

Podobno dotkają 40-50 proc. ciężarnych. Najczęściej tuż po przebudzeniu, ale wiele kobiet odczuwa je także w innych porach dnia, a te, które mają najmniej szczęścia - także w nocy. Nasilenie objawów może być różne - od łagodnych nudności do uporczywych wymiotów. Na szczęście te nieprzyjemne objawy odmiennego stanu ustępują mniej więcej w 12. tygodniu ciąży (jeśli nie mijają w drugim trymestrze, koniecznie powiedz o tym lekarzowi).

Jak większość ciążowych dolegliwości mają podłoże hormonalne. Hormony rządzą całym naszym organizmem, także układem pokarmowym. W ciąży hormony szaleją i dotąd podporządkowane ich układy, nie nadążają za ich wzrostem i protestują. Drugą przyczyną może być dieta, czyli ciążowe zachcianki, których Twój żołądek może nie tolerować.

Jak możesz sobie pomóc

Przede wszystkim staraj się nie denerwować. Nawet intensywne, angażujące mięśnie całego brzucha wymioty nie zagrażają ciąży. Jeśli z powodu mdłości spadnie ci apetyt, też nie wpłynie to na prawidłowy rozwój płodu - wszystko, czego potrzebuje rozwijające się w tobie dziecko, na bieżąco dostarczane jest wraz z pokarmem lub ze zgromadzonych w twoim organizmie zapasów.
Jeśli należysz to tej pechowej połowy, której ciąża przypomina o sobie każdego ranka, wypróbuj poniższe sposoby. Na pewno trafisz na taki, który akurat dla ciebie okaże się idealny.
Nie wstawaj od razu po obudzeniu
Poproś męża, by rano podał ci filiżankę herbaty albo szklankę wody mineralnej, ewentualnie coś małego do przegryzienia. Pij w pozycji półleżącej, a następnie poleż jeszcze jakieś 15-20 minut i dopiero zacznij wstawać. Zjedz lekkie śniadanie.
Kiedy czujesz zbliżające się mdłości, przegryź coś
Najlepiej herbatnik, suszone owoce lub płatki migdałów. Możesz też powoli sączyć zimną gazowaną wodę mineralną.
Jedz mało, ale często
Najlepiej co dwie godziny. Zawsze miej pod ręką małą przekąskę, np. sucharki, ale przede wszystkim staraj się nie opuszczać pory posiłku. Chodzi o to, żeby nie dopuścić do uczucia silnego głodu - spadek poziomu cukru we krwi też może być przyczyną mdłości.
Nie zmuszaj się do jedzenia
Brak apetytu to częsta reakcja na torsje. Łaknienie wróci samo, jeśli będziesz słuchała swojego organizmu. Dbaj tylko o to, żebyś się nie odwodniła - popijaj wodę i słabe herbatki ziołowe.
Jedz to, na co masz ochotę.
Nic się nie stanie, jeśli przez kilka tygodni zapomnisz o zdrowej diecie. Jeżeli masz teraz apetyt na spaghetti, ziemniaki, pieczywo - to dobrze, bo zawierają dużo węglowodanów, czyli pozwalają przez dłuższy czas utrzymać wysoki poziom cukru we krwi. Owoce są cennym źródłem witaminy C i błonnika. Uważaj z kolei na tłuste potrawy, zwłaszcza smażone, bo mogą nasilać mdłości.
Nie chodź głodna spać
Tuż przed zaśnięciem wypij szklankę ciepłego mleka albo kakao, zjedz herbatnik lub kawałek chrupkiego pieczywa. Chodzi o to, żeby rano nie obudziło cię ssanie w żołądku. Jeżeli po mleku robi ci się niedobrze - pij herbatki ziołowe.
Nie gotuj sama
Często sam zapach jedzenia wywołuje mdłości. Sięganie do lodówki, nie mówiąc o szykowaniu posiłków, bywa torturą. Oddaj ster w kuchni mężowi (może mu się spodoba i tak już zostanie?). Jeśli nie ma nikogo, kto mógłby przygotowywać dla ciebie posiłki, rób od razu większą ilość i zamrażaj. Możesz też kupować gotowe jedzenie - kanapki, dania tylko do pogrzania. Jeśli stołujesz się poza domem, unikaj jadania w miejscach, gdzie od progu czuć, co dziś jest w karcie dań.
Myj częściej zęby.
Jedną z wczesnych oznak ciąży jest specyficzny, wywołujący mdłości smak w ustach. Najlepiej zneutralizować go częstym myciem zębów, a jeśli to niemożliwe, w ciągu dnia żuj gumę bezcukrową lub ssij cukierki (np. miętówki).
Odpoczywaj w ciągu dnia
Zmęczenie także może być powodem nasilenia się mdłości. Zwolnij więc, codziennie znajdź czas, by się położyć z nogami lekko uniesionymi do góry. Nie próbuj być dzielniejsza, niż możesz, i przyjmuj każdą pomoc w gotowaniu, zakupach, sprzątaniu, ale też w pracy zawodowej. Nie tylko ty lubisz czuć się potrzebna, innym też to sprawia przyjemność.
Wypróbuj imbir
Ale tylko ten w korzeniu! Plasterek świeżego korzenia imbiru zalej wrzątkiem i trzymaj 10 minut pod przykryciem. Możesz posłodzić taką herbatkę ciemnym cukrem albo miodem. Świeży imbir utarty na tarce możesz dodawać też jako przyprawę do sałatek lub potraw na ciepło (wrzucaj tuż przed podaniem).
Jedz produkty bogate w witaminę B6
Pirydoksyna jest wypróbowanym sprzymierzeńcem przy ciążowych mdłościach. Nie sięgaj jednak po tę w tabletkach, ale produkty w nią bogate: płatki zbożowe, banany, kiełki pszenicy oraz tuńczyka.
Spróbuj aromaterapii
Sprawdź, może przyniesie ci ulgę kąpiel z dodatkiem kilku kropli olejku lawendowego albo wąchanie olejku miętowego i sandałowego (po kilka kropli wylanych na chusteczkę)?
Jednak nic na siłę, są kobiety które w ciąży mają wyostrzony węch i drażnią je intensywne zapachy.
Naucz się akupresury
Niektórym kobietom pomaga przyciskanie kciukiem punktu na wewnętrznej stronie ręki. Umiejscowiony jest między dwoma ścięgnami, około 3 cm poniżej nadgarstka. Obejmij dłonią drugą rękę tak, żeby kciuk znalazł się dokładnie w tym miejscu, i mocno naciśnij. Przytrzymaj pięć sekund i puść. Powtórz 3-4 razy. To samo zrób na drugiej ręce. Możesz też spróbować ciągłego ucisku przez pięć minut w czterogodzinnych odstępach.
Trzymaj się ciepło
Dbaj, żeby się nie wyziębiać. Wychłodzenie organizmu i gwałtowna zmiana temperatury także nasilają skłonność do wymiotów. Ubieraj się więc na cebulkę, a w chłodniejsze dni nie zapominaj o czapce i rękawiczkach. Jeśli pracujesz w klimatyzowanym pomieszczeniu, miej pod ręką kamizelkę czy sweter. Ubrania, które są już przyciasne, odłóż do szafy. Teraz powinnaś się nosić na tyle luźno, żeby skóra miała czym oddychać.
Unikaj przegrzanych pomieszczeń
Tak jak wychłodzenie może nasilać torsje, tak zbytnie ciepło może powodować nudności bez wymiotów. Po prostu w ciepłym, rozrzedzonym powietrzu jest za mało tlenu. Wietrz często pomieszczenia, w których przebywasz, kaloryfery ustaw na 20 st. C.
To się przyda
Nie zawsze będziesz blisko czystej toalety, w której można się ukryć. Dlatego przygotuj zestaw awaryjny. Potrzebne ci będą: chusteczki odświeżające, chusteczki higieniczne, woreczek foliowy i butelka wody. W samochodzie trzymaj plastikowy pojemnik z przykrywką, a w szufladzie biurka termofor. Wystarczy wlać do niego gorącą wodę, by po przyłożeniu do brzucha złagodzić jego ból po torsjach.
Dbaj o swój komfort
Świadomość, że możesz zwymiotować w każdej chwili i zdarzy ci się to np. w miejscu publicznym, jest bardzo stresująca. A w przeciwieństwie do samych nudności stres szkodzi dziecku. Poza tym, paradoksalnie, może nasilać tę dolegliwość.
Na własną rękę nie bierz lekarstw przeciwwymiotnych
Jeśli przyjmujesz jakieś leki zalecone przez lekarza (np. podtrzymujące ciążę lub preparaty witaminowe), bierz je wtedy, gdy ryzyko, że zostaną zwrócone, jest małe.
Pij w małych ilościach colę
Wprawdzie nie jest zdrowym napojem, ale wielu mamom pomaga (podobnie jak w innych żołądkowych sensacjach). Parę łyków okazjonalnie nie zaszkodzi (ale nie może to być cola light). Nie przejmuj się, że masz ochotę wyłącznie na drożdżówki i mandarynki i nie możesz przestrzegać zdrowej, zbilansowanej diety. Zmuszanie się do jedzenia rzeczy zdrowych może wywołać skutek odwrotny.
 

Powiązane artykuły

 

 

Linki do źródeł

 

2009-11-06 20:25:54

Galeria załączników

 

Komentarze

, aby komentować artykuły...

2010-02-15 napisany przez

Ja jestem przykładem nudności i wymiotów w 1 trymestrze! Moim sposobem na poranek było zaraz po obudzeniu, bez wstawania z łóżka (wieczorem przygotowywałam, aby mieć w zasięgu ręki), zjedzenie banana lub kilku biszkoptów. Potem poleżałam sobie około 20-30min. Dopiero po takiej akcji powoli wstawałam z łóżka. Piłam dużo wody - na siłę bo nie miałam wogóle ochoty na picie. W ciągu dnia jak tylko poczułam głód od razu robiło mi się niedobrze, więc miałam przy sobie stale coś do przegryzienia - przede wszystkim - biszkopty. Jadłam bardzo często, ale w niewielkich ilościach. Odrzuciło mnie od mięsa, ale ze względu na dzidziusia na siłę starałam się zjadać przynajmniej 2-3 razy w tygodniu! Jak się skończył 3 miesiąc - nudności i wymioty też :D PS. Jak musiałam iść do pracy lub gdzieś wyjść, a czułam że może się wydarzyć "coś" to stosowałam czopki torecan (na receptę od ginekologa).

2009-12-13 napisany przez

Kiedy ja miałam mdłości i wymioty w czasie I -go trymestru ciąży mój lekarz zalecił mi, abym oddzieliła spożywanie pokarmów od picia płynów. Nigdy według jego wskazań nie popijałam żadnego jedzonego produktu żywnościowego, obiadu, kolekcji czy śniadania. Picie płynów było oddzielone od jedzenia. Piłam dopiero po upłynięciu co najmniej pół godz. od momentu zjedzenia posiłku. To rzeczywiście zaczęło przynosić skutek, gdyż wymioty były u mnie bardzo częste i długotrwałe. Wszelkie opisane wyżej metody zawodziły i nic nie pomagało. Jadłam sucharka przed wstaniem z łóżka, piłam herbatę z imbirem, jadłam imbirowe ciastka, nie gotowałam, unikałam mięsa, które działała jak płachta na byka, piłam coca - colę, a i tak spędzałam w łazience niekiedy pół dnia. Dopiero oddzielenie jedzenia od picia przyniosło ulgę a do tego dołączyła spacery po lesie. Jeśli zawiodą w/w metody polecam spacery na świeżym powietrzu i jedzenie bez popijania oraz picie bez jedzenia:)

2009-08-05 napisany przez

To paskudna dolegliwość.Męczyłam się przez 3 miesiące! Mi pomagało nie wstawanie od razu z lóżka i imbir.


Wyszukiwarka


Logowanie



x
Zarejestruj się
zapomniałam hasła