Jedzenie czereśni w ciąży
Witam wszystkie Mamy oraz przyszłe mamy:)
Jestem w ciąży w 6. miesiącu i strasznie objadam się czeresniami. Podobno to nie jest zdrowe.Tylko roznie mowia (ze nie moge jesc dopiero jak bede karmila, bo to zle wplywa na dziecko, a inne opinie to, ze w ogole w ciazy nie mozna jesc owocow pestkowych). Moze ktoras z mama wie dokladnie jak to jest?
Czereśnie dostarczają do organizmu składniki mineralne: żelazo, fosfor, sód, magnez. Czereśnie maja dużą zawartość cukrów prostych więc sa kaloryczne.Oczyszczają organizm z toksyn,są moczopędne i przeczyszczające.Także jedzenie owoców w ciaży nie jest niezdrowe a nawet wręcz powinny byc w diecie cieżarnej.
Będac w ciąży można spokojnie jeść czereśnie czy inne owoce pestkowe.Kobieta która karmi piersia nie powinna raczej jeść owocy pestkowych,gdyż często są one przyczyna kolek u dzieci.
Tak w ciąży jak i w trakcie karmienia piersią owoce jeść należy. Co do owoców pestkowych chodzi tu o kwas pruski zawarty w pestkach owoców (to on nadaje im migdałowy zapach) a nie w miąższu, który w niewielkich ilościach przenika do soków i kompotów robionych z owoców wraz z pestkami. Tak więc jedyną nieprzyjemnością jaka może cie spotkać jest ból brzucha, jesli zjadłaś czeresni za dużo.
Ja jadłam duzo i nic mi nie było:D:D
Jak byłam w ciąży, położna mi powiedziała - jedz wszystko na co masz ochotę - m.in. wszystkie owoce na jakie tylko mam ochotę. W ciąży nie należy niczego sobie odmawiać (jedynie słodyczy żeby nie przytyć niepotrzebnie), za to należy uważać na to co się je podczas karmienia piersią.
Jedy i pij wszstko oprocz roznych uzywek.
Odpowiedzi:
Informacje o pytaniu
Autor:
-
- Data dodania: 2009-07-28 g. 21:53









© Mamopedia.pl 2010














Komentarze
Zaloguj się aby skomentowaćja również od samego początku ciąży do dnia dzisiejszego a jestem w 7 miesiącu mam non stop gastro na owoce dosłownie na wszystkie !! jak leci. Na początku duzego wyboru nie miałam bo zima i tylko te zagraniczne były to pamietam pomarancze i grejfruty siatkami doslownie kilogramami, winogrona i kiwi z bananem namietnie hehe :D:D w lutym na wizycie kontrolnej w 2 miesiacu ciazy moj lekarz mi zabronil jedzenia wszelakich cytrusów bo one uczulaja dosc czesto kobiety w ciazy i dzialaja niekorzystnie na maleństwo co w moim przypadku znalazło zastosowanie bo po cytrusach zaczełam dostawac duzego uczulenia na twarzy i dekolcie :/ pozniej jeszcze po wingronach dlatego wyeliminowalam je ze swojego menu :) zaraz przyszla wiosna i lato i teraz mam raj :))))) o winogronach i cytrusach nie mysle bo mam taki wybor owocow i warzyw ze siatami je jem i nie wyrabiamy z noszeniem do domu :D ale to same witaminki wole zjeść 6-7 nektarynek jak mi sie chce slodkiego czy truskawki z cukrem czy malinki niż czekoladke :) na ktora czesto dosc mam ochote od 4 miesiaca :)
Ja w ciązy nie mogłam się powstrzymać od pomarańczy. Jadłam je kilogramami. A czereśnie też w dużych ilościach.
Ja jestem w 5 miesiącu ciązy i także zajadam się czereśniami i nic mi nie jest.