Mamopedia.pl Mamopedia.pl
  • dołącz do społeczności mam
  • dziel się wiedzą
  • znajdź odpowiedzi na nurtujące Cię pytania
Mamopedia.pl

Psycholog

Janiszewska
Janiszewska

Bożena Janiszewska
jest psychologiem z wieloletnim doświadczeniem w pracy z dziećmi, a także wykładowcą...

Zapytaj naszego eksperta

Położna

Doradca żywieniowy

Top mamy

Mamopedia w cyfrach:

  • Mamy:

    5845
  • Pytania:

    557
  • Artykuły:

    2754
  • Osób On-line:

    21

Holandia – ciąża, poród, opieka nad matką i dzieckiem cz. 1

Edytuj artykuł

Wrzesień 2006 rok. Mój przyjazd do Holandii był największą zmianą w moim życiu, tak mi się bynajmniej wydawało. To był ciężki okres, chociażby dlatego, że tęsknota za krajem zwalała mnie z nóg, doprowadzała do depresji i łez. Córka miała iść do szkoły, nie znając nikogo, nie mówiąc ani po niderlandzku, ani po angielsku.

Wiadomość o ciąży i wizja porodu w domu

Listopad przyniósł nowe wieści. Niebieskie kreseczki na teście ciążowym. I… dostałam obuchem po głowie, co teraz? Nie znam tu nikogo, nie mam zielonego pojęcia o tym co, gdzie, z kim i dlaczego. Mój partner zaczął pomału wprowadzać mnie w tajniki holenderskiej służby zdrowia. Pierwszym szokiem, który przeżyłam, było to, że tu się nie chodzi do ginekologa w ciąży. Matko, myślę sobie, jak to nie do ginekologa, jeśli nie, to gdzie, do kogo w takim razie?? Okazało się, że ciężarną opiekują się położne. Małe przychodnie, które znajdują się w każdej, nawet malutkiej miejscowości, zajmują się opieką nad ciężarną i... następny szok, przyjmują porody - w domu. Nie chcesz, nie jedziesz do szpitala. Nie ma przeciwwskazań, rodzisz w domu. O kurcze, myślę sobie, to dopiero rewolucja w moim życiu. Po polskiej opiece medycznej w pierwszej ciąży muszę powiedzieć, że byłam delikatnie rozdrażniona i nie do końca pewna, czy nie pojadę rodzić do Polski.


Pierwsze USG i wizyta u położnej

Aby dostać się do położnej, musieliśmy do niej zadzwonić i umówić się na pierwsze spotkanie. Do położnej idzie się dopiero około 8. tygodnia ciąży. Takie jest pierwsze pytanie przez telefon. Który tydzień? W ciągu pierwszych 8 tygodni może dojść do spontanicznego poronienia, więc jest to taki okres upewnienia się, że ciąża została przyjęta przez organizm.

Druga sprawa, załatwiana też przez telefon: trzeba umówić się na USG. Ok., dzwonimy do szpitala, umawiamy się na badanie, jedziemy.

Tam pani wypytuje się o moje dane, kiedy miałam ostatnią menstruację, o wiek i która to ciąża.

Samo badanie trwa krótko i jest bardziej potwierdzeniem ciąży niż oglądaniem dzidziusia, który jest jeszcze podobny mniej więcej do fasolki.:) Ale było wspaniale, Tata zobaczył maleństwo, no drobnicę, która zamieszkała u mnie pod sercem. Pierwsze zdjęcia i do domku.

Jedziemy do położnej. Pierwsza wizyta i znów szok... Zero badania wewnętrznego. Nikt nie każe mi się rozbierać i siadać na fotel. Wow!! Jak dla mnie bomba, bo wolę fotel dentystyczny od ginekologicznego (złe wspomnienia z pierwszej ciąży).

Najpierw krótki wywiad, pytanie o wiek, pierwszy dzień ostatniej menstruacji, zdrowie moje i mojego Partnera, która ciąża, choroby dziedziczne, choroby, które ja przeszłam, które Tata przechodził. Później badanie tętna, słuchanie serduszka i znów łzy poleciały po naszych policzkach. Na koniec dostałam skierowanie na badanie krwi i to koniec. Zostaliśmy umówieni na kolejną wizytę za miesiąc .

Tak, to ogromne zmiany jak dla mnie. Nowe życie dla mnie i mojej córki, nowy dom, nowi znajomi, nowy język, nowe wszystko i.. początek nowego życia, które zamieszkało spokojnie w moim brzuszku i.. dostarczyło nam wielu emocji, zbyt wielu, bo to jeszcze nie koniec, to był dopiero początek wielkich zmian.. CDN


Informacje o artykule:

  • Autor:

  • toskaniau
    toskaniau          
  • Data utworzenia: 2010-08-16 g 15:31
  • Liczba wyświetleń: 1154
monika
monika 2010.08.18 g 15.21

Bardzo ciekawe! Zobaczymy, czy rzeczywiście urodziłaś w domu...