Mata edukacyjna
Edytuj artykułJest bardziej poręczna niż kojec i zajmuje mniej miejsca. Daje też dziecku więcej swobody niż leżaczek. Mata edukacyjna jest zabawką, która w zależności od wieku dziecka zmienia swoje zastosowanie.
W pierwszym półroczu maluch uczy się koncetracji, rozróżnia kształty i kolory zabawek, które przyczepione są do pałąków. Z czasem zacznie wyciągać do nich rączki i zacznie je łapać.
W drugim półroczu dziecko będzie rozwijało zmysł dotyku, poznając różne faktury materiału, z których zrobione są wiszące zabawki czy sama mata. Mata edukacyjna świetnie sprawdza się w przypadku dzieci nieprzepadających za leżeniem na brzuszku. Kładąc dziecko w tej pozycji na macie, mamy pewność, że zainteresuje się kolorami, kształtami i zabawkami, a leżenie na brzuchu stanie się równie lubianą pozycją do odpoczynku.
Z wiekiem maluch będzie odkrywał nowe funkcje maty i będzie dostrzegał więcej szczegółów. Starszemu dziecku można odpiąć pałąki, a mata może stać się kolorowym dywanikiem.
Dziecko leżące na macie ma szansę równomiernie i prawidłowo się rozwijać. Może swobodnie się poruszać i wzmacniać mięśnie.
Warto, aby mata miała wiele zróżnicowanych elementów pod względem koloru, wielkości i dźwięku - dzięki temu będzie ona pobudzała takie zmysły dziecka jak słuch, wzrok i dotyk.
Przed zakupem maty warto zwrócić uwagę na takie elementy, jak:
- wymiar - mata powinna umożliwić dziecku swobodne poruszanie się, tak więc ważne, aby była na tyle duża, że dziecko będzie mogło swobodnie obracać się czy przekręcać z brzuszka na plecy i z powrotem,
- krawędzie - powinny być lekko uniesione lub w formie poduszek, co umożliwi ochronę główki niemowlęcia,
- sposób montowania - mata powinna być prosta w obsłudze - powinna dać się szybko złożyć i rozłożyć,
- zabawki - powinny być zróżnicowane pod wzlędem faktury, kształtu, koloru - najlepiej, jeśli można je zdemontować i przewieszać, unikając monotonii,
- melodyjki - nie powinny być zbyt głośne, poza tym dobrze jeśli nie są zbyt monotonne,
- materiał - ważne, aby materiał z którego zrobiona jest mata była bezpieczna dla dziecka. Mata powinna być na tyle gruba, żeby dobrze izolować ciało dziecka od chłodnego podłoża. Warto, żeby jej elementy były wykonane z różnych tkanin, o różnej fakturze.
Ważne, aby matę regularnie prać!
Przykładowe maty edukacyjne :
" Gimnastyka dla bobasa z pałąkami "ZOO", Tiny Love Matę wyróżnia intensywna kolorystyka i kontrastowe zestawienia barw. Wyposażona jest w wiele ciekawych elementów, a także pozytywkę zsynchronizowaną z migającymi światełkami. Plusem jest możliwość łatwego złożenia oraz przenoszenia za pałąki. Zabawka wielokrotnie nagradzania przez czytelników w naszym plebiscycie na najlepsze produkty dla dzieci. Wymiary: 76 x 86 cm. • Cena 245 zł
"Kot i myszka", Bebe Confort Uszyta z miękkiego weluru mata z pałąkami montowanymi wygodnie na plastikowe zaczepy. Podwieszone do nich zabawki (gwiazdkę z piszczkiem, myszkę z grzechotką i szeleszczącymi uszkami, kolorową piłeczkę z lusterkiem) można zdejmować. Dziecko zainteresuje również trójwymiarowy kotek przyszyty do podłogi maty. Wymiary: 80 x 80 cm. • Cena 250 zł
Wielofunkcyjna mata "Domek zabaw", Smoby Zabawka, która posłuży dziecku wyjątkowo długo. Początkowo jako mata ze stojakiem i grzechotkami. Potem, kiedy dziecko raczkuje, jako tunel do czołgania się. Starszym dzieciom można ustawić z niej domek. W zestawie jest ponadto 20 kolorowych piłek. Cienka tkanina nie zapewnia jednak dziecku wystarczającej izolacji od podłogi. Wymiary: 165 x 60 x 54 cm. • Cena 290 zł
Mata wielofunkcyjna "Pszczółka", BabyOno Klasyczna mata z miłego w dotyku weluru. Dość skromnie wyposażona w podstawowy zestaw miękkich zabawek. Zaletą maty są miękkie poduszki chroniące główkę dziecka i ładne zestawienie kolorów. Wymiary: średnica 96 cm. • Cena 110 zł
Uniwersalna mata - "Zwiń i idź", K"s Kids Mata bez pałąków. Oprócz klasycznych dodatków (pluszaczki, grzechotki, piszczek, niewielkie lusterko) ma również torebkę do napełniania wodą z pływającymi wewnątrz rybkami. Matę można zwinąć w prostokąt, który po zapięciu tworzy małą poręczną torbę, i wziąć ze sobą na spacer czy na wizytę. Wymiary: 90 x 120 cm. • Cena 195 zł
Wielofunkcyjna mata z pałąkiem, Chicco Tę matę można dostosowywać do zmieniających się potrzeb dziecka. Trzy poduszki daje się łączyć na różne sposoby - w matę z zabawkami lub w tunel służący do przeczołgiwania. Zaletą są ciekawe wzory: rączki, stópki, uliczka, a także edukacyjne rysunki z cyferkami. System wiązanych tasiemek kompliku-je nieco montaż i demontaż maty. Wymiary: 3 poduszki 50 x 50 cm. • Cena 269 zł
Edukacyjna mata "Kurczak", Canpol babies Prostokątna mata ze wzorem kurczaczka. Intensywne kolory, kontrastowe zestawienia barw i wiele ciekawych elementów, np. odstające szeleszczące skrzydełka czy lusterko w brzuszku biedronki. Niestety, dość niewielki rozmiar maty uniemożliwia starszemu dziecku swobodne przekręcanie się z brzuszka na plecki. Wymiary: przekątna 100 cm.
Mandarinios
Linki do źródeł
Komentarz eksperta
Informacje o artykule:
Autor:
-
- Data utworzenia: 2009-06-04 g 13:47
- Liczba wyświetleń: 2576
-
Edytuj artykuł
Zobacz historię -
- Wyróżniona edycja Ostatnia edycja
- monika 2012.03.12 g 12:10
- Mandarinios 2009.09.20 g 09:04
- AgA 2009.09.20 g 09:04
- Patini 2009.09.17 g 21:36
- Mandarinios 2009.07.31 g 22:15










© Mamopedia.pl 2010












Bożena Janiszewska
jest psychologiem z wieloletnim doświadczeniem w pracy z dziećmi, a także wykładowcą akademickim, autorką książek dla najmłodszych, poradników dla psychologów i nauczycieli, artykułów....
Od kiedy można kłaść dziecko na macie edukacyjnej?
Wbrew pozorom odpowiedź na pytanie wcale nie jest prosta. Wiele zależy od jakości maty i od możliwości rozwojowych dziecka. Z samego założenia mata edukacyjna ma służyć stymulowaniu rozwoju dziecka: ma uczyć skupiania wzroku na przedmiotach, ma stymulować słuch, ma pobudzać dziecko do wyciągania rączek do widzianego przedmiotu i tym samym ćwiczyć koordynację wzrokowo-ruchową, ma pobudzać do lokalizacji źródła dźwięku oraz stymulować do naciskania, pociągania itp., by taki dźwięk wywołać, ma pobudzać do obracania się na boki, do pełzania itd.
Mata powinna być dobrze izolowana od podłogi, by dziecku niezależnie od wieku nie było zimno, powinna być w miarę sztywna, nie powinna ślizgać się po podłodze – dziecko powinno mieć poczucie stabilizacji podłoża, zwłaszcza przy pierwszych ruchach (obracanie się na boki, turlanie się, pełzanie itp.), powinna wreszcie „rosnąć z dzieckiem” – im dziecko starsze, tym więcej elementów i na różnych wysokościach powinno się podwieszać na macie.
Niemowlę miesięczne lub dwumiesięczne powinno raczej przebywać w swoim łóżeczku, lub na rękach bliskich osób dorosłych, a na spacerach w głębokim wózku. Ograniczona przestrzeń daje dziecku poczucie bezpieczeństwa i możliwość spokojnego i powolnego poznawania tej przestrzeni. Dziecko powoli uczy się skupiać na chwilę wzrok na pojawiających się co pewien czas bodźcach – twarzach osób bliskich, na szczegółach łóżeczka, wanienki i innych rzeczach, które widzi. Przyswajanie nowych bodźców wzrokowych, słuchowych, dotykowych i innych tak męczy układ nerwowy dziecka, że maluszek szybko usypia i w czasie snu odpoczywa, rośnie, wzmacnia mięśnie, kościec itd.
Dopiero w trzecim miesiącu życia można położyć dziecko na macie, by leżąc na plecach, skupiało wzrok na wiszącej przed oczami kolorowej jednobarwnej zabawce, która może się ruszać (zabawkę należy co 2-3 dni zmieniać, a następnie powracać do pierwszej). Ruchy zabawki pobudzają dziecko do śledzenia jej wzrokiem, a dźwięki (powinny być raczej niezbyt głośne) do stymulacji słuchu. To samo dziecko co pewien czas powinniśmy kłaść na brzuszku (przed jedzeniem), by ćwiczyło podnoszenie główki – kolorowe dość duże zabawki powinny wówczas leżeć na wprost dziecka, z lewej i z prawej strony, a po około 2-4 tygodniach powinny być one podwieszane na wysokości oczu dziecka, gdy ma ono podniesioną głowę – rozgląda się, podpiera na przedramionach i dodatkowo ćwiczy mięśnie karku, barków itd.
Dorosły zawsze powinien być przy dziecku, gdy leży ono na brzuchu – dość szybko męczy się. Wtedy należy dziecko położyć na plecach, a po kilkunastu minutach znowu na brzuszek.
Dziecko w wieku około 4 miesięcy zaczyna wyciągać rączki do wiszącej nad nim zabawki – do pałąków maty należy przymocować takie zabawki na odpowiedniej wysokości, by dziecko mogło je dotykać, poruszyć nimi a po około 4 tygodniach chwycić w rączkę. Leżącemu na brzuszku dziecku trzeba już kłaść zabawki tak, by mogło je chwytać dość mocno wyciągając rączkę (przygotowanie do pełzania). Na macie obok niemowlęcia może leżeć od 2 do 4 zabawek (jak jest zbyt dużo, to dziecko nie wie, która chwycić i często rezygnuje z prób).
Stopniowo maluch zaczyna obracać się wokoło, a następnie obserwuje się przewroty z brzuszka na plecy i odwrotnie – dziecko zaczyna się turlać. W tym okresie pomocne są takie maty, które mają podniesione brzegi (tak, jak przykrywka do kwadratowego pudełka). Co prawda dziecko uczące się pełzania nie pokona „obramowań”, ale w krótkim czasie zacznie je już „przekraczać” i mata nie chroni wtedy dziecka przed zsunięciem się na podłogę. Warto wówczas przenieść matę do kojca, a dziecku pozwolić kilka razy dziennie na pełzanie lub czołganie się po podłodze – jest to niezbędne dla dalszego rozwoju ruchowego dziecka. Większość jednak czasu maluch powinien spędzać w kojcu na macie wzbogaconej o nowe zabawki – takie do przyciskania, ciągnięcia za sznurek itp.
Dziecko 7-9-miesięczne potrafi utrzymywać się na kolanach i dłoniach opartych o podłoże, potem próbuje czworakować i samodzielnie siadać z pozycji do czworakowania. Mata w kojcu spełniać powinna nowe oczekiwania – dziecko powinno mieć się za co chwycić rączką przy siadaniu, powinno odchylać różne „klapki” pod którymi schowane są rysunki zwierzątek lub zabawek, nadal naciskać klawisze lub przyciski i słuchać dźwięków itp. Gdy dziecko swobodnie już siedzi, zmienia się charakter zabaw – maluch wyjmuje mniejsze elementy z większych, rzuca, stuka itp., - mata przestaje wystarczać i dziecku do kojca wkładamy inne odpowiednie do wieku zabawki.
Szukajmy wiec dla dziecka takiej maty, która nie ma zbyt dużo rysunków i zbyt dużo kolorów – dziecko uczy się spostrzegania powoli i preferuje obrazki z jednym rysunkiem – im więcej rysunków i barw, tym mata jest mniej przyjazna dzieciom – zbyt dużo bodźców szybko męczy dziecko. Szukajmy takiej maty, do której możemy „dokładać” różne elementy: kabłąki, wieszaczki, różne zabawki itp.
Mata bez zabaw rodziców z dziećmi nie spełni swej roli edukacyjnej. Bawmy się razem z maluchami, cieszmy się ich ciekawością i wielokrotnie ponawianymi próbami; dajmy im też chwilę samotnego „rozgryzania” tajemnic maty edukacyjnej.