Kryzys 8. miesiąca życia
Edytuj artykułGdy pierwszy raz usłyszałam to określenie, sądziłam, że to dowcip. Niestety NIE!
Znając już swojego wroga (ów kryzys, nie dziecko :) postanowiłam stawić mu czoło. Zaopatrzona w stertę książek, laptop z pootwieranymi artykułami na temat tego stanu, kubkiem gorącej kawy... zagłębiłam się w lekturę. I oto czytam: "Kryzys trwa 3-4 miesiące" (ŻARTY SOBIE ROBICIE? "tylko" 3-4 miesiące? Po tygodniu nie wiem już jak się nazywam...) Przeglądam dalej i na szczęście sytuacja przestaje wyglądać tak dramatycznie...
Dziecko w tym wieku bardzo ciężko przeżywa rozstanie z mamą i odnosi się wrogo do nieznajomych mu osób, a także odczuwa lęk przed wszelkim nowościami. Zalążek tego stanu powstał w okolicy 6 miesiąca gdy dziecko zaczęło rozróżniać „swoich” od „obcych”. W wieku 8 miesiąca widok obcej twarzy napawa dziecko niesamowitym lękiem. Dlaczego tak się dzieje?

Odkrycie własnego JA
Przez pierwsze miesiące swojego życia dziecko żyje w jedności z Tobą – Ty i On, to jakby jeden organizm. Około 8. miesiąca, kiedy maleństwo ma już dużo nowych doświadczeń, dochodzi do wniosku, że jest Was dwoje. Mama staje się postacią różną od niego, kojarzy ją z przyjemnościami, uczuciem szczęścia, bezpieczeństwa. Rozpoznaje jej twarz, głos, zapach, sposób bycia. Akceptuje obecność innych, ale tylko pod warunkiem, że dostarczają mu oni zabaw, pieszczot, przyjemności. W zamian uśmiecha się promiennie, nawiązuje kontakt wzrokowy. To czas kiedy dziecko powoli próbuje wykorzystać swoją niezależność i samodzielność w poznawaniu świata. Jednak właśnie poznawanie otoczenia zaczyna wywoływać u maluszka niepokój.
Nikt nie zastąpi mamy
Mama – karmi, myje, przebiera, nagradza, dodaje otuchy i wspiera malca w jego postępach. Jej obecność pobudza dziecko do działania: "Spróbuj stanąć samodzielnie przy łóżeczku, na pewno ci się uda". Każde nowy sukces, wyda się mało satysfakcjonujący, jeśli nie można go dzielić z mamą.. Na tym etapie dziecko nie może zrozumieć jej nieobecności. Brzdąc nie zna pojęcia czasu, nie wie, że ta najbliższa dla niego osoba wróci „za 30 min, za godzinę, jak zrobi zakupy”. To negatywne przeżycie budzi agresję wobec osoby zajmującej się dzieckiem podczas nieobecności mamy – niezależnie od tego, czy jest to niania, czy ukochana babcia. Dziecko myśli, że ten „ktoś” chce zająć Twoje miejsce i do czasu, kiedy jest, możesz do niego nie wrócić. Maluszek instynktownie czuje, że bez mamy utracił swoją mocną pozycję, że nie jest już w centrum uwagi. Mimo, że objawy te mogą wydawać się niepokojące, są one zdrowym przejawem rozwoju emocjonalnego i społecznego Twojej pociechy.
Straszny nieznajomy
Równolegle do silnego uczucia, łączącego mamę z dzieckiem, w 8. miesiącu życia malca pojawia się potrzeba dystansu wobec nieznajomych, odrzucenia ich, gdyż nie są w stanie zagwarantować bezpieczeństwa, jakie daje dziecku mama. Miłość mamy jest bezpośrednią przyczyną nieufności w stosunku do nieznanych osób. Uczucie to jest całkowicie normalne i wcale nie oznacza, że Twoje dziecko jest „dzikie” – co często można słyszeć w odpowiedzi na okazywanie nieufności przez maluszki (płacz, krzyk, rzucanie przedmiotami). Zaledwie jedno na dziesięć dzieci nie zna tego przeżycia. Dystans do osób „innych niż mama” jest bardzo dobrą oznaką rozwoju psychicznego dziecka. To także sygnał wyraźnego rozróżnienia między tym co znane, a tym, co obce. Osoby w pojęciu dziecka zaczynają mieć swoją wartość – „swój”, „obcy”, a obawa przed nieznanym wzmacnia relacje z rodzicami – „oni mnie chronią”, „im mogę ufać”.
Liczy się jakość nie ilość
Wiele pracujących mam zadręcza się myślą, że nie mogą być stale ze swoim dzieckiem. W pracy nie potrafią oderwać myśli od domu, mając przed oczami różne obrazy, co tam może się dziać. I odwrotnie – w domu z kolei martwią się o swoją pozycje zawodową. Wpadają w błędne koło. Jeśli przeżywasz podobne rozterki - pamiętaj, że nie liczba spędzonych z dzieckiem godzin się liczy, ale jakość i intensywność przeżytych razem chwil. Spędzając z dzieckiem 24 godziny na dobę przekazujesz mu dużo miłości, ale nie pomagasz w rozwijaniu własnej niezależności. Nie możesz całkowicie zdominować dziecka, bo wzbudzisz u niego poczucie braku pewności siebie. Coraz częściej musisz starać się być bardziej „obok” niż „razem” z dzieckiem.
Powiązane artykuły
Tutaj podaj linki do artykułów w Mamopedii, które są powiązane z twoim tekstem
Linki do źródeł
http://linemed.pl/nhealth_guide/details/cId,17,id,790http://www.rodzice.pl/jestem-mama/mama/Mama-wraca-do-pracy.htmlhttp://www.babyboom.pl/niemowleta/rozwoj/kryzys_osmego_miesiaca.htmlhttp://forum.dziecko-info.com/archive/index.php/t-126723.html
BY:AFR
Informacje o artykule:
Autor:
-
- Data utworzenia: 2010-03-02 g 10:32
- Liczba wyświetleń: 1187










© Mamopedia.pl 2010














Komentarze
Zaloguj się aby skomentować