Mamopedia.pl Mamopedia.pl
  • dołącz do społeczności mam
  • dziel się wiedzą
  • znajdź odpowiedzi na nurtujące Cię pytania
Mamopedia.pl

Doradca żywieniowy

Darzycka
Darzycka

Mariola Darzycka
jest specjalistą technologii żywności i żywienia człowieka w serwisie konsumenckim firmy...

Zapytaj naszego eksperta

Doradca żywieniowy

Pediatra

Top mamy

Mamopedia w cyfrach:

  • Mamy:

    6083
  • Pytania:

    573
  • Artykuły:

    2785
  • Osób On-line:

    50

Domaga się ciągłej uwagi

Odpowiedz

Drogie mamy czy któraś miała tak że jej maluszek ciągle chciał żeby mu poświecać całą uwagę.Nie mozna odejśc na chwile bo zaraz jest krzyk żadne zabawki nie pomagają ani nawet pałąk. Możecie m pomóc co ja mam zrobić w takiej sytuacji.Jestem bezradna:(

Odpowiedzi:

Informacje o pytaniu

  • Autor:

  • mama Maji
  • Data dodania: 2011-12-10 g. 08:36
Asiula25
Asiula25 2011.12.11 g 01.16

Trzeba czymś zainteresować, choć wiem z doświadczenia,że czasem nic nie działa, Dziecko po prostu w danej chwili chce być z kimś... Ale pocieszę Cie,ze dzieci mają takie swoje okresy... więc pewnie jej to minie ;) Moja Niunia też już jest znudzona siedzeniem w jednym miejscu i oglądaniem ciągle tych samych zabawek... Jeszcze nie raczkuje i nie wie jak się za to zabrać ;p Też mam problem np. ze zrobieniem obiadu. Czasem pomaga Jej straszy braciszek, który potrafi jak ma chęć zająć czymś Małą. Liczę,że jak Niunia nauczy się raczkować i będzie miała nowe zajęcie to będę mogła więcej czasu aby coż zrobić... choć i wtedy będę musiała mieć oczy wkoło głowy ;p Także powodzenia ... z dziećmi już tak jest ;)

Asiula25
Asiula25 2011.12.11 g 01.16

Trzeba czymś zainteresować, choć wiem z doświadczenia,że czasem nic nie działa, Dziecko po prostu w danej chwili chce być z kimś... Ale pocieszę Cie,ze dzieci mają takie swoje okresy... więc pewnie jej to minie ;) Moja Niunia też już jest znudzona siedzeniem w jednym miejscu i oglądaniem ciągle tych samych zabawek... Jeszcze nie raczkuje i nie wie jak się za to zabrać ;p Też mam problem np. ze zrobieniem obiadu. Czasem pomaga Jej straszy braciszek, który potrafi jak ma chęć zająć czymś Małą. Liczę,że jak Niunia nauczy się raczkować i będzie miała nowe zajęcie to będę mogła więcej czasu aby coż zrobić... choć i wtedy będę musiała mieć oczy wkoło głowy ;p Także powodzenia ... z dziećmi już tak jest ;)