Mamopedia.pl Mamopedia.pl
  • dołącz do społeczności mam
  • dziel się wiedzą
  • znajdź odpowiedzi na nurtujące Cię pytania
Mamopedia.pl

Doradca żywieniowy

Darzycka
Darzycka

Mariola Darzycka
jest specjalistą technologii żywności i żywienia człowieka w serwisie konsumenckim firmy...

Zapytaj naszego eksperta

Doradca żywieniowy

Pediatra

Top mamy

Mamopedia w cyfrach:

  • Mamy:

    6083
  • Pytania:

    573
  • Artykuły:

    2785
  • Osób On-line:

    38

Metoda usypiania Ferbera

Edytuj artykuł

Rodzice, których dzieci nie przesypiają spokojnie nocy, stają przed trudnym wyborem. Są dwie "szkoły" radzenia sobie z problemem bezsenności niemowląt. Pierwsza oparta jest na poglądzie dr. Williama Searsa, który zachęca do dzielenia z dzieckiem łóżka lub "podziału snu". Druga to tzw. metoda Ferbera.

Spanie z dzieckiem?

Jeżeli przyjrzymy się propozycjom pana Searsa, szybko dojdziemy do wniosku, że ze wszystkim oferowanych przez niego możliwości jest tak naprawdę tylko jedna - SPANIE Z DZIECKIEM.

Jeżeli jednak z jakiegokolwiek powodu nie chcemy, by maluch spał z nami, możemy spróbować metody opracowanej przez Dr. Richarda Ferbera. "Ferberowanie" dziecka jest dokładniej opisane w książce "Rozwiąż problemy Twojego dziecka ze snem". Przekonuje on, że przyzwyczajenie dziecka do spania we własnym łóżeczku jest jedyną właściwą strategią wychowawczą. Higienicznie, bezpiecznie i zdrowo. Podaje siedem kroków, które pozwolą nam osiągnąć sukces i nie przyjmuje do wiadomości żadnych rodzicielskich wątpliwości.

Dla kogo metoda Ferbera NIE jest odpowiednia? 

1. Dla małych niemowląt. Muszą być one karmione w nocy, a ich "plan dnia" nie jest jeszcze sztywno ustalony. Zamiast próby wprowadzenia metody Ferbera, warto poszukać pomocy w ulepszaniu jakości snu dziecka etc.

2. Dla dzieci, które boją się same zasypiać w łóżeczku. Zdrowy rozsądek nakazuje, by dzieci, które i tak mają problemy, nie były bardziej stresowane.

3. Metoda Ferbera NIE powinna być traktowana jako "lekarstwo" na problemy ze snem. Metoda stworzona jest do pomocy dzieciom w usypianiu, bez ingerencji rodzica. Nie jest natomiast ratunkiem i lekiem na lunatykowanie i tego typu dolegliwości.

No dobrze... A w najprostszy sposób mówiąc, jak wygląda ta metoda? Choć Ferber brzmi pewnie dla większości z was obco, z pewnością słyszałyście o sposobie "WYPŁAKANIA SIĘ". To właśnie niniejsza metoda.

Wady metody Ferbera

Płacz dziecka jest jedynym sygnałem umożliwiającym dziecku przeżycie. Jeśli nie odpowiadasz na niego i pozawalasz dziecku się wypłakiwać, oboje na tym tracicie – i ty i dziecko. Dlaczego? W pierwszych miesiącach życia jest to jedyny sposób komunikowania swoich potrzeb. Dzieci nie mają jeszcze wystarczająco rozwiniętej świadomości, aby móc zrozumieć czemu rodzice odpowiadają na jego płacz o trzeciej po południu, a o trzeciej nad ranem już nie. Płaczące dziecko nigdy nie robi tego na złość, tylko aby zakomunikować:„ Potrzebuję czegoś, coś tutaj nie gra. Proszę spraw, aby znowu wszystko było, jak trzeba, mamo!” 

Płacz jest nie tylko wspaniałym wynalazkiem z punktu widzenia dziecka, ale także rodziców. Kiedy matka słyszy płacz dziecka, w jej ciele zachodzą reakcje fizjologiczne: podnosi się ciśnienie krwi, polepsza ukrwienie okolic piersi, a towarzyszy temu biologiczny przymus wzięcia dziecka na ręce i uspokojenia go. W czasie gdy matka przytula dziecko, uwalniane są hormony, które pozwalają jej obniżyć napięcie. Te biologiczne mechanizmy zaprojektowanego przez naturę systemu komunikacji matka-dziecko i wyjaśniają, dlaczego osobie postronnej tak łatwo jest udzielać rad, aby dać się dziecku wypłakać, a matce tak trudno jest się do nich dostosować. Są one bowiem całkowicie sprzeczne z tym, co mówi jej instynkt macierzyński. 

Ponieważ płacz jest językiem dziecka, dziecko , którego nikt nie słucha, ma dwa wyjścia: albo płakać jeszcze głośniej i silniej, albo uspokoić się i stać się „dobry dzieckiem” ( czyli „cichym”). Jeśli nikt nie reaguje na płacz dziecka, nauczy się ono jednej ważnej rzeczy: że nie może się porozumieć z rodzicami. Straci zaufanie, jakie do tej pory miało do sygnału, jakim był płacz, jak także zaufanie w to, że opiekun zawsze na ten sygnał odpowie. Tracimy w ten sposób bardzo ważny element relacji rodzic-dziecko, jakim jest wrażliwość na wysyłane przez nie sygnały. Ten brak komunikacji może spowodować, iż dziecko nie będzie mogło wykorzystać swojego pełnego potencjału emocjonalnego, fizycznego i intelektualnego.

Ogólnie:

DLA DZIECI: OD 5.-6. miesiąca życia

POLEGA NA: WYPŁAKANIU SIĘ i SAMOUSPOKOJENIU

Powiązane artykuły

Korzystałam z pomocy:

Zdjęcia pochodzą z:

http://i.ehow.com/images/a04/fu/n0/ferber-method-getting-baby-sleep-800X800.jpg

AFRICANA


Informacje o artykule:

  • Autor:

  • Africana
    Africana          
  • Data utworzenia: 2010-03-05 g 20:21
  • Liczba wyświetleń: 2996