które słoiczki najlepsze?
Witajcie!
Słoiczki których firm są wg Was najlepsze? Moja mała niedługo skończy 4m-ce i będę powoli wprowadzać słoiczki i potrzebuję Waszych opinii co do firm, bo jest ich parę i nie wiem, które wybrać;)
Odpowiedzi:
Hipp - owoce i zboża (kaszka z pełnego ziarna zbóż z owocami to nasz numer jeden na śniadania! poza tym ma gluten. Z obiadków Hipp - ulubione wszystkie z dynią, gerber - pierwsza marcheweczka najlepsza w smaku, soki najlepsze to czerwone owoce Hippa z dodatkiem żelaza i herbatki+sok (też Hippa) Ogólnie czytając etykiety dochodzę do wniosku że Hipp i Gerber wyróżniają się pozytywnie na tle innych firm ale zdarzają im się też wpadki w postaci dziwnych zagęszczaczy (gerber) czy cukru (hipp) - mojej Julii bardziej smakuje jednak Hipp
Nasza pociecha nie chciała jeśc słoiczków,gotowałam sama obiadki,od czasu do czasu jadła deserki z bobovota
U nas zdecydowanie sprawdziły sie słoiczki z Gerbera sa bardzo delikatne i mają fantastyczny smak ,bobovita tez moze być a Hipp zdecydowanie odradzam obiadki sa strasznie mdłe i mają dziwny zapach moje dziecko na sam zapach miało odruchy wymiotne.
ale to pewnie kwestia gustu dziecka,kazde lubi co innego
pozdrawiam
Mój synek w ogóle nie chciał jeść zupek ze słoiczków, więc od początku gotowałam mu sama. Czasami zjadł jakiś deserek, ale też nie zawsze, wolał świeże owoce. Teraz ma 14,5 miesiąca i je to co my.
Wiesz to chyba zależy od dziecka. Mojemu synkowi smakowały deserki, zupki BoboVity, w zastępstwie Gerber też mogły być, natomiast słoiczków Hippa nie chciał, pomimo, iż dla mnie to wszystkie w smaku podobne.
Musisz metodą prób i błędów sparwdzić które Twojej córeczce bedą smakowały.
Informacje o pytaniu
Autor:
-
- Data dodania: 2010-10-26 g. 20:30










© Mamopedia.pl 2010














Komentarze
Zaloguj się aby skomentowaćPodaję mojej córeczce jedynie słoiczki HIPPa, bo nie ma w nich ani zagęszczaczy, ani polepszaczy smaku, co zdarza się w słoiczkach innych firm. Przede wszystkim trzeba dokładnie czytać, co się znajduje w składzie. Sama przetestowałam kiedyś jabłkowe słoiczki z każdej firmy: kupiłam po jednym i próbowałam. Gerber był tak słodki, ze bolały mnie od niego zęby, Bobovita była kwaśna, jedynie HIPPowskie były zjadliwe, bo nie polepszone niczym. Sprawdziło się to kiedy chciałam podać córeczce jabłuszko: na Bobovitę strasznie się krzywiła, HIPPa zjadła bez mrugnięcia okiem. Drogie Mamy: dzieci często po nas dziedziczą, także smak na określone produkty. Spróbujcie same tych dań, zanim podacie swoim Maluchom. :) Słoiczki HIPPa są dość drogie, ale bardzo często są w promocji w dużych sklepach spożywczych lub choćby w Rossmannie. Jednakże i tak dziecko zdecyduje, co mu smakuje, i nie będzie patrzyło na cenę.
Słoiczki Hippa zdecydowanie odradzam. Jakiego smaku byśmy nie spróbowały, były niezjadliwe. U nas sprawdził się Gerber.
Moja mała przepada za bobo vita natomiast po gerberze bolał ja brzuszek Hipp od biedy też mógł być
Moj maluch jadł najchętniej słoiczki Hippa, Gerbera zresztą tylko te jemu kupowałam. Czemu? Czytałyście skład słoiczek? Słoiczki bobovita oprócz głównych produktów dodatkowo mają w składzie sok z winogron, por, seler itp. (mówię o słoiczkach po 4,5 miesiącu)później wiadomo, że dziecko je więcej produktów i nie ma to takiego znaczenia. Na początku ma, bo nie wiemy czy dziecko wszystko toleruje i chcemy mieć gwarancje, że jak na słoiczku jest napisane ziemniaki z jakimś mięskiem,to że rzeczywiście w składzie jest tylko to a nie dodatkowe produkty, które są opisane tylko w składzie słoiczka. Dlatego też hipp jest (wydaje nam się) taki mdły, bo w nim są tylko te same produkty, i na etykiecie i w składzie, nic dodatkowo co ma polprzyć smak ( np: sok z winogron) Aaaa i jeszcze jedno,mój szkrab dostaje rozwolnienia od winogron, raz podałam słoiczek bobovity, dostał rozwolnienia, okazało się że wynikało to z dodatku soku z winogron...nie od razu na to wpałdam. Po tej sytuacji tylko hipp;-) W początkowych słoiczkach mam gwarancje bez niespodzianek ;-)
nie ma moich odpowiedzi hmm kupowalam rozne sloiczki w zaleznosci od promocji; najbardziej jednak smakowaly moim dzieciom deserki Gerbera