Mamopedia.pl Mamopedia.pl
  • dołącz do społeczności mam
  • dziel się wiedzą
  • znajdź odpowiedzi na nurtujące Cię pytania
Mamopedia.pl

Psycholog

Janiszewska
Janiszewska

Bożena Janiszewska
jest psychologiem z wieloletnim doświadczeniem w pracy z dziećmi, a także wykładowcą...

Zapytaj naszego eksperta

Położna

Doradca żywieniowy

Top mamy

Mamopedia w cyfrach:

  • Mamy:

    5845
  • Pytania:

    557
  • Artykuły:

    2754
  • Osób On-line:

    36

Z maluchami pod namiot

Edytuj artykuł

Czy warto pojechać z dziećmi pod namiot?

Oczywiście, jeśli i my jesteśmy gotowi stawić czoła nowemu wyzwaniu! Dzieci będą zachwycone wszystkim, tym, że się śpi w namiocie, w śpiworze, że cały czas jest na powietrzu, że dostanie swoją latarkę. Dziecko z pewnością zdobędzie nową wiedzę, moja nauczyła się nowych słów - komary, robale itp. Będzie pytało o wszystko, a to zobaczy wiewiórkę, a to mrowisko, można rozbudzić ciekawość świata. Dodatkowo zahartujemy maluszka - duża dawka zdrowego powietrza. Uwierzcie - nie będzie problemów z zasypianiem, dziecko samo się sobą zajmie - tyle ciekawych rzeczy dookoła.



Jaki wiek powinno mieć dziecko?

To zależy od dziecka i warunków. Można jechać jak ja - w dzicz, można jechać na pole namiotowe z prądem, prysznicami i toaletą. Ja poczekałam aż dzieci urosną do 4 i 2 lat, żeby młodsze nie raczkowało po igliwiu i piachu; mój brat nie chodził, jak go moi rodzice pierwszy raz zabrali ze sobą, i wszystko poszło super. My zamiast prysznica myliśmy się w jeziorze, gotowaliśmy na palniku, zęby szorowaliśmy nad dziurą - dzieciom się strasznie podobało, toaleta- zielona budka, jak to na biwakach, dało się przeżyć.


Gdzie jechać?

Na pierwszy raz może w jakieś znane albo przynajmniej sprawdzone miejsce? Należy pamiętać, że może nam zabraknąć wody, mydła czy - o zgrozo- pampersów - dobrze by było mieć niedaleko sklep. Superrozwiązanie to las plus jeziorko. My mieliśmy niedaleko i dzieci korzystały z kąpieli non stop w te upały. Jeżeli nie znamy miejsca, dobrze by było pojechać na rekonesans, chyba, że lubimy niespodzianki!


Co zabrać? Lista rzeczy:


  • Namiot, materac dmuchany, karimaty, śpiwory, poduszki i przytulanki dzieci do spania
  • Jakiś koc żeby dziecko miało gdzie się bawić
  • Latarki, albo lampki na baterie; aparat, baterie, ładowarka, pendrive, dokumenty, książeczki zdrowia, legitymacja ubezpieczeniowa na wszelki wypadek
  • Mała łopata żeby okopać namiot w razie deszczu
  • Linki na ubrania i klamerki
  • Coś na komary (w aptece można dostać psikacze na komary i kleszcze); polecam spirale do zapalania
  • Apteczka, coś na gorączkę, do opalania z dużym faktorem itp.
  • Ubrania na ciepłą i zimną pogodę (nakrycia głowy!!!); coś do spania- dresik cienki na przykład; jak był upał dzieci na majtkach spały
  • Nieprzemakalne kurtki na deszcz i kalosze, można parasol
  • Ręczniki, przybory toaletowe (wszystko do mycia, papier toaletowy, ręczniki papierowe, chusteczki nawilżające, nocnik, jeśli dziecko używa),
  • Stroje kąpielowe, klapki, zabawki do wody, koło ratunkowe czy rękawki, polecam kamizelki dmuchane-rewelacja!!! Można wziąć mały basenik, żeby w upały nie siedzieć nad jeziorem, tylko w lesie, w cieniu rozłożyć go maluchom, ile radochy
  • Zabawki aby się nie nudzić w czasie deszczu (trochę ulubionych, książeczki, można coś nowego kupić na wyjazd)
  • Piłka, badminton, dysk do rzucania
  • Kredki i zeszyt (bardzo się przydał), jakaś gra planszowa, Piotruś
  • I wyposażenie kuchni: dla każdego zestaw do jedzenia, można wziąć ulubione kubeczki, miski, deska do krojenia, noże, jeśli będziemy gotować to garnki, patelnie, olej, przyprawy, no i jedzenie; oczywiście butlę z gazem, zapas zapałek, dużo wody butelkowej
  • Do zmywania naczyń: płyn, gąbka, ścierka, miska, tacka, żeby obciekało
  • Kwestię lodówki mieliśmy rozwiązaną w ten sposób, że drewniane pojemniki z pokrywami były zakopane w ziemi, wszystko ładnie chłodne było
  • Jadalnię i kuchnię mieliśmy pod zwykłym takim białym ogrodowym namiotem, ma on ścianki, które chroniły przed deszczem; mieliśmy plastikowy stół i krzesła, lampion na noc z wkładami
  • Przydała się półka plastikowa rozkładana, taka często używana w łazienkach

 

 

ZABAWY

Wszystko zależy od wieku dziecka. Moje pomysły:

*w chowanego

*w berka

*”Stary niedźwiedź mocno śpi”

*Ciuciubabka

*rzucanie szyszek do kubła

*rysowanie patykami po piasku

*wyprawy na jagody, na poziomki (dają dziecku niesamowitą satysfakcję kiedy znajdzie owoce leśne, odpowiednie przygotowania podsycają podekscytowanie- opowiadania gdzie będziemy szukać, jak zrywać, wybór kubeczków)

*podchody (czterolatek już się świetnie bawi)

*zabawy z piłką, rzucanie dyskiem

*badminton

*gry w karty

*nad jeziorem- budowanie zamków, garaży, tuneli, basenów, kanałów i czego nam nie przyjdzie do głowy; przydadzą się żołnierzyki, małe figurki z jajek z niespodzianką, patyczki, szyszki, kamyki; puszczanie kaczek na wodę;

*opowieści o rodzajach drzew-zbieranie liści, o zwierzątkach zamieszkujących las; trzeba się przygotować na serię pytań

*starszakowi można dać aparat, żeby sfotografował najciekawsze rzeczy w lesie


Drogie mamusie

Nie bójcie się jechać z dziećmi pod namiot, jest to niesamowita zabawa i okazja, żeby spędzić inaczej czas z dziećmi, taka wyprawa daje okazje dzieciom do poznania świata w niepowtarzalny sposób, dziecko zetknie się z naturą, zadziwi go cisza wieczorem, dźwięk świerszczy, ganiające się wiewiórki na drzewach; a wy będziecie miały okazje opowiedzieć maluszkom o tych cudach natury. Byłam dumna że mogłam tyle nauczyć moich dzieci, odpoczęliśmy w niesamowity sposób, taki inny…i co najważniejsze miałam dla nich czas i cieszyłam się gdy padał deszcz i dzieci nie wołały mama włącz bajkę, tylko mamusiu porysujemy, pogramy w Pamięć? Za rok pojedziemy na dwa tygodnie, jeśli pogoda znowu nam tak długo dopisze.

Izabelka


Powiązane artykuły

  • Tutaj podaj linki do artykułów w Mamopedii, które są powiązane z twoim tekstem

Linki do źródeł


Informacje o artykule:

  • Autor:

  • Izabelka
    Izabelka          
  • Data utworzenia: 2010-07-19 g 21:33
  • Liczba wyświetleń: 1064
Izabelka
Izabelka 2010.07.28 g 23.07

Jeżeli chodzi o drzemkę, to się zgadzam, nie miałam tego problemu, ponieważ moja mała nie śpi już; ale można na przykład wyciągnąć materac i dziecko się zdrzemie pod chmurką; co do deszczowej pogody, to my mieliśmy takie ogrodowe namioty-jak widać na zdjęciu, tam siedzieliśmy jak padało; wszystkie zabawki były przeniesione i problem z głowy; ale wszystko jest kwestią podejścia i chęci oczywiście

emilkasz41
emilkasz41 2010.07.28 g 19.08

Myślę ,że dla małego dziecka to niezbyt dobry pomysł.po pierwsze spanie ,takie dziecko potrzebuje drzemki a w namiocie jest gorąco i niezbyt wygodnie,po drugie w czasie deszczu kłopotliwe staje ię trzymanie w namiocie uciekajacego i ciekawskiego szkraba.Do tego wszystkiego należy brać po uwagę komary i inne niedogodności jak brak bierzącej wody.Osobiście nie wybrałabym się z małym dzieckiem pod namiot.

panistepelek
panistepelek 2010.07.26 g 11.49

Powiem szczerze, że chyba bałabym się zaryzykować i jechać z małym dzieckiem (mam tu na myśli takie 2-3 letnie) pod namiot. Dla mnie to super pomysł ale już dla trochę większej pociechy.

emilia_s292
emilia_s292 2010.07.22 g 19.09

Taki wyjazd to naprawdę super przygoda i przeżycie dla dziecka!