Mamopedia.pl Mamopedia.pl
  • dołącz do społeczności mam
  • dziel się wiedzą
  • znajdź odpowiedzi na nurtujące Cię pytania
Mamopedia.pl

Doradca żywieniowy

Darzycka
Darzycka

Mariola Darzycka
jest specjalistą technologii żywności i żywienia człowieka w serwisie konsumenckim firmy...

Zapytaj naszego eksperta

Doradca żywieniowy

Pediatra

Top mamy

Mamopedia w cyfrach:

  • Mamy:

    6083
  • Pytania:

    573
  • Artykuły:

    2785
  • Osób On-line:

    52

Nauka samodzielnego siusiania

Edytuj artykuł

Większość dzieci zaczyna korzystać z nocnika w połowie trzeciego roku życia. To czas, gdy dzieci naturalnie dojrzewają do pożegnania z pieluchą. Kontrolowanie swojej fizjologii nie jest łatwe dla dwulatka - maluch musi zauważyć, że chce siusiu, przypomnieć sobie, co to oznacza (że zaraz zacznie siusiać), i wiedzieć, że musi dobiec do nocnika. Przede wszystkim wybierz dobry moment. To połowa sukcesu. Rozpoczynanie treningu czystości, gdy malec choruje albo w jego życiu zaszła akurat zmiana (np. odstawiasz go właśnie od piersi), jest ryzykowne

Od kiedy zacząć?

Wytłumacz dziecku, o co chodzi. Opowiedz, jak fajnie jest bez pieluchy i jak załatwiasz się Ty lub tata. Jeśli się nie wstydzisz, zabierz ze sobą pociechę do toalety i pokaż, jak sama z niej korzystasz. Niektóre dzieci tak bardzo chcą naśladować dorosłych, że zaczynają siusiać od razu do sedesu (kup wtedy specjalną nakładkę na deskę, by maluch mógł stabilnie siedzieć), choć na początek nocnik jest wygodniejszy, bo maluch sam może z niego korzystać. Na nocniku możesz też usiąść sama, pokazując, do czego służy i jak go używać. Wspólnie wysadźcie też misie czy lalki.Jeśli Twoje dziecko boi się usiąść na nocnik, nie denerwuj się i nie nalegaj. Spokojnie zachęcaj, a na pewno w końcu się przełamie. Niektóre maluchy, które już siusiają do nocnika, do zrobienia kupki potrzebują pieluszki. To też jest tylko etap przejściowy.

Korzystanie z nocnika to przejściowy sposób na załatwianie się. Przedszkolaki powinny umieć korzystać z sedesu. Ponadto, jeżeli twojemu dziecku będzie chciało się siku poza domem, gdzie nie będzie nocniczka, to będzie to trudne. Korzystanie z ubikacji ułatwi podest i specjalna nakładka. W trakcie załatwiania się maluszek musi opanować wiele czynności. Musi umieć szybko ściągnąć bieliznę, zanim jeszcze się załatwi. Potem w ubikacji zrobić, co potrzeba, wytrzeć pupę, założyć majteczki, umyć ręce. Chwal maluszka za każdą dobrze wykonaną czynność. Pochwały mogą być nieco na wyrost. Dzieci lubią być docenione, to motywuje je, żeby coraz lepiej sobie radziły.

Co jeszcze się przyda?

Specjalna treningowa garderoba: kilka par majteczek i łatwe do ściągnięcia spodenki na gumce (bez suwaków, guzików, szelek). Gdy jest ciepło, po domu maluch może biegać z gołą pupą. Kup też książeczki, których bohaterowie opanowują trudną sztukę załatwiania się do nocnika może dziecko zechce ich naśladować? Pomocna może się również okazać siusiająca lalka.

Jak zachęcać?

Nienachalnie. Obserwuj go i proponuj korzystanie z nocnika, gdy widzisz, że za chwilę będzie taka potrzeba. Ważne są pochwały gdy maluch widzi, jak wielką radość Ci sprawił, robiąc siusiu tam, gdzie prosiłaś, następnym razem też się postara. Koniecznie zaś powstrzymaj się od robienia min lub komentarzy na temat zapachu kupki. Ucz mycia rączek. Na przekazywanie prawidłowych nawyków higienicznych nigdy nie jest za wcześnie. Smyk musi widzieć, że ty zawsze myjesz ręce, musi też nauczyć się sam o tym pamiętać. Gdy będziesz to z nim robiła za każdym razem, gdy maluch skorzysta z nocniczka, w końcu się nauczy (choć to może potrwać). Na zachętę kup do łazienki mydełka w fikuśnych kształtach i kolorowy ręczniczek. Chcesz, by smyk pożegnał się z pieluszkami. Mimo to nigdy:

  • Nie zmuszaj malca, by usiadł na nocniku. Jeśli nie chce tego zrobić, odczekaj tydzień i ponów próbę.
  • Nie każ mu siedzieć „do skutku”. Nie da się zrobić kupy czy siusiu na zawołanie. Co gorsza, ingerując w czynności fizjologiczne, można zakłócić ich naturalny rytm.
  • Nie zawstydzaj. Nie mów: „Taki duży, a nosi pieluchy” ani nie pozwalaj na to innym. Takie uwagi niczego nie uczą, tylko upokarzają.
  • Nie krzycz i nie karz za wpadki. Nawet jeśli smyk zmoczył twój ukochany fotel, to nie zrobił tego przecież specjalnie.
  • Nie ulegaj presji otoczenia. Nauka korzystania z nocnika to nie wyścigi. Dla rozwoju smyka nie ma znaczenia, czy zrezygnuje z pieluch miesiąc wcześniej, czy później.

Suche noce

Na początku maluchowi nocą nadal będzie potrzebna pieluszka. Podczas snu bowiem dziecko dłużej nie kontroluje siusiania. Dopiero gdy zauważysz, że przez kilka lub kilkanaście kolejnych nocy pampersy pozostają suche, możesz spróbować kłaść malca bez pieluszki, najpierw na dzienną drzemkę, a potem także na noc. Jednak pamiętaj, że nadal ma prawo od czasu do czasu zmoczyć łóżko – nawet do piątego roku życia. Kluczem do sukcesu jest jednak atmosfera - dziecko nie może czuć nerwowości czy irytacji z Twojej strony, ale zachętę i aprobatę. Nie zapominaj, że w nauce siusiania do nocnika nie chodzi o Twoją wygodę, ale wspieranie malca w samodzielności.


Źródła:

  • Nie ma
  • Chcesz wiedzieć więcej:

    Zapytaj eksperta


Komentarz eksperta

dr n. med. Iwona Jańczewska
dr n. med. Iwona Jańczewska

dr n. med. Iwona Jańczewska
specjalista pediatra, specjalista neonatolog; pracuje w Klinice Neonatologii AM w Gdańsku, a także prowadzi wykłady i zajęcia praktyczne ze studentami. Zajmuje się m.in. leczeniem noworodków...

Jaki wiek jest najlepszy do przyzwyczajania dziecka do nocnika? 

Uważa się, że dziecko jest gotowe do kontroli zwieraczy koło 18. -24. miesiąca życia. Jeżeli uda się mu wcześniej załatwić do nocnika, to raczej przypadek. Oznaką gotowości do treningu czystości może być samodzielne siadanie na nocniku, nawet w pieluszce, oraz zdolność do rozumienia i wykonywania prostych poleceń. Zwykle też rodzice mogą zaobserwować, że gdy zbliża się moment zrobienia kupki, dziecko „zatrzymuje” się w zabawie, chowa za jakiś mebel. Można wykorzystać ten moment i wysadzić malucha na nocnik. Rodzice też zwykle są w stanie zaobserwować, w jakiej porze dnia maluch robi kupę, np. po śniadaniu, warto wtedy wysadzać malucha.
Warto też robić to regularnie: po przebudzeniu, po obiedzie czy przed snem. Nauka samodzielnego korzystania z nocnika wymaga dużo cierpliwości ze strony rodziców. Zdarzają się „wzloty i upadki”, po jakimś okresie pełnym sukcesów może zdarzyć się wpadka. Ważne, aby malucha nagradzać i wspólnie cieszyć się z każdej udanej próby załatwienia się na nocnik i nie karać za niepowodzenia.

Informacje o artykule:

  • Autor:

  • AgA
  • Data utworzenia: 2009-04-29 g 16:45
  • Liczba wyświetleń: 3881
wiolaa121
wiolaa121 2011.03.08 g 10.35

ja wreszcie pozbyłam się pampersów, chociaż myślałam, że to się nigdy nie uda. jestem dumna z mojej córci.

wioleta24
wioleta24 2009.11.27 g 19.32

Mój synek w styczniu skończy dwa latka a już od czerwca nie używa pampersów. Zakładam mu je tylko na noc. A naukę siusiania zaczęłam od momentu gdy maluch zaczął samodzielnie siedzieć, czyli ok 6 miesiąca. Zawsze przed spaniem i po sadzałam go na nocnik żeby się z nim oswoił. I Gdy zbliżyło się lato zaczął wołać że chce siusiu i tak jest do dzisiaj. Czasami zdarzały się wpadki ale wtedy poprostu zmienialiśmy majteczki