Mamopedia.pl Mamopedia.pl
  • dołącz do społeczności mam
  • dziel się wiedzą
  • znajdź odpowiedzi na nurtujące Cię pytania
Mamopedia.pl

Psycholog

Janiszewska
Janiszewska

Bożena Janiszewska
jest psychologiem z wieloletnim doświadczeniem w pracy z dziećmi, a także wykładowcą...

Zapytaj naszego eksperta

Położna

Doradca żywieniowy

Top mamy

Mamopedia w cyfrach:

  • Mamy:

    5845
  • Pytania:

    557
  • Artykuły:

    2754
  • Osób On-line:

    13

sposób na niejadka

Odpowiedz

Jak zachęcić niejadka do jedzenia?

 

 

Odpowiedzi użytkowników

www .mamopedia.pl/4-6-mies/jedzenie/encyklopedia-jedzenia/niejadek  zapraszam do przeczytania artykułu:)       Swietny artykuł,pozdrawiam     

 

U Nas sparwdziły się rzeczy które córcia mogłaby w czasie obiadu sama brac sobie do rączki i jeśc np. ugotowana marchewka, brokułu, fasolka, kalafior.              

 

Nie zachęcać. Proponować różne pokarmy, o różnych smakach, kolorach i konsystencji. Jeśli zje to świetnie, jesli nie to nie.   

   

Przede wszystkim nie podsuwać co chwilę jedzienia. W ciągu dnia dziecko je średnio 5 posiłków dziennie. Jeżeli nie zje śniadania i mama co chwilę proponuje przekąski "bo przecież nic nie zjadł" to okazuje się że obiadu też nie zje i nie dlatego że jest niejadkiem tylko dlatego że w międzyczasie zjadł i żołądek nie domaga się jedzienia. Jeżeli maluch nie chce jeść to znaczy że tego nie potrzebuje w tej chwili. Odejdźmy z jedzeniem i spróbować go nakarmić za godzinę. W międzyczasie nie dawać nic do jedzenia. Do picia- czysta woda. Słodkie napoje również powodują uczucie sytości. No i oczywiście  drogie mamy- rozsądek!- nam też zdarza się że nie jesteśmy głodne i potrafimy nie jest pół dnia i co? Nic nam nie jest. Maluszek jak zgłodnieje da nam to świetnie do zrozumienia.                                                                                                                                                     

Odpowiedzi:


  • Tagi:

Informacje o pytaniu

  • Autor:

  • betti20
  • Data dodania: 2009-08-04 g. 18:57
gosiaczek1982
gosiaczek1982 2010.09.14 g 16.44

Ja swojemu łobuzowi podaję kilkanaście malutkich posiłków dziennie. U nas "niejadek" oznacza niemożność wysiedzenia przy jedzeniu więcej niż 1,5 minuty, więc obiad jemy np. na dwie czy trzy tury. Nie zmuszam go do jedzenia i nie daję tego co mu nie smakuje. Myślę, że jak minie fascynacja wszystkim na około to i liczba minut przy stole spędzonych ciągiem się zwiększy.