Czym zastąpić słodycze
Edytuj artykułBardzo ciężko jest nam odmówić sobie czegoś słodkiego raz na jakiś czas. Jeszcze trudniej odmówić łakoci naszemu dziecku, kiedy nie ustaje w prośbach. Jednak warto. Słodycze, chociaż bez wątpienia smaczne, bardziej szkodzą, niż pomagają. Przede wszystkim tuczą – nas i nasze pociechy. Poza tym przyczyniają się do występowania zaparć, rozwijają próchnicę i zapychają nie dostarczając składników niezbędnych do prawidłowego rozwoju. Oczywiście bez węglowodanów, człowiek nie może prawidłowo funkcjonować, ale te znajdziemy poza słodyczami w masie innych produktów i dodatkowo będą w zdrowszej i mniej tuczącej formie.
Osobie dorosłej łatwiej jest obyć się bez słodyczy. Wiemy, że nasza waga powinna być niższa i przechodząc na dietę, odstawiamy słodycze. Rozumiemy wszystkie negatywne skutki ich spożywania. Gorzej z maluchami. Po pierwsze najbardziej kusi to, co zakazane, po drugie słodycze są smaczne, dzieci za nimi przepadają i w końcu po trzecie – wszędzie ich pełno, nie sposób się od nich odciąć. Najrozsądniej jest oczywiście podawać dziecku optymalne porcje słodyczy tak, aby maluch był syty i my zadowoleni:)
Jak to robić?
Słodycze oczywiście każdemu dziecku należą się od czasu do czasu, więc jeśli nie ma przeciwwskazań zdrowotnych, możemy je dziecku raz na jakiś czas podać. Nie sposób przecież odmówić maluchowi ciasta, gdy sami je jemy, loda w upalny dzień, czy zwyczajnie tego samego, co je inne dziecko. Ważne, żeby tak, jak we wszystkim innym zachować umiar i zdrowy rozsądek. Nie podawajmy jednak słodyczy przed snem - pobudzają i oczywiście tuczą oraz dbajmy o to, aby dziecko umyło dokładnie ząbki po słodkim posiłku.
Jeśli maluch jest amatorem batoników i czekolady i zdecydowanie częściej niż planujemy my, ma ochotę na słodkości, trzeba je zastąpić produktami zdrowymi, bogatymi nie tylko w węglowodany ale i w błonnik.
Dlaczego błonnik jest ważny?
Błonnik pozwala zapomnieć o podjadaniu i daje nam uczucie sytości. Jest również ważny dla procesów trawiennych. Znajdziemy go w warzywach, owocach, pełnoziarnistych produktach zbożowych. Jest pierwszym krokiem w walce z podjadaniem słodkości i jest jednym z najzdrowszych i najbardziej wartościowych składników diety.
Nauka odmawiania
Przede wszystkim nauczmy się dziecku odmawiać i wyjaśnijmy mu jakie przykre skutki niesie objadanie się słodyczami. Poza tym – od najwcześniejszych lat nie uczmy dziecka życia ze słodyczami – podawajmy „zastępcze” słodkości od najmłodszych lat, a później nie będzie mu ciężko nie sięgać po batony, czy czekoladę.
Co zamiast słodyczy?
Propozycji jest bardzo dużo, poniżej kilka z nich, które są najzdrowsze i smakowo najbardziej atrakcyjne. Ale pamiętajmy – nie istnieją produkty, które wolno nam bezkarnie i w każdej ilości spożywać, więc bądźmy rozsądni.
owoce świeże, np. truskawki, jabłka, gruszki
owoce suszone, np. śliwki, morele, winogrona
musli z owocami lub z otrębami w jogurcie, z mlekiem i na sucho
batoniki musli własnej roboty, domowe
twarożki z rodzynkami i miodem
sałatki owocowe lub warzywne
kisiel owocowy, najlepiej domowej roboty, dodatkowo nie zawiera sztucznych barwników
orzechy, słonecznik ( mogą być prażone)
„czipsy” owocowe ( dostępne zarówno z sklepach, jak i łatwe do zrobienia w domu)
owocowe lody domowej roboty ( lody uważa się powszechnie i przez większość lekarzy za najzdrowsze słodycze, ponieważ są stosunkowo najmniej kaloryczne, zawierają wapń i nie wpływają w takiej mierze, jak np. czekolada na stan szkliwa)
Kluczem do wszystkiego jest styl życia i przyzwyczajenia żywieniowe – im wcześniej zadbamy o to, żeby nasze dziecko nie zajadało się słodyczami, tym łatwiej będzie nam uniknąć późniejszych diet, ograniczeń i problemów żywieniowych. Wszystko jest dla ludzi, nie zapominajmy tylko o umiarze :)
Powiązane artykuły
Informacje o artykule:
Autor:
-
- Data utworzenia: 2011-06-17 g 12:55
- Liczba wyświetleń: 429
-
Edytuj artykuł
Zobacz historię










© Mamopedia.pl 2010














Komentarze
Zaloguj się aby skomentować