Mamopedia.pl Mamopedia.pl
  • dołącz do społeczności mam
  • dziel się wiedzą
  • znajdź odpowiedzi na nurtujące Cię pytania
Mamopedia.pl

Pediatra

Jańczewska
Jańczewska

dr n. med. Iwona Jańczewska
specjalista pediatra, specjalista neonatolog; pracuje w Klinice Neonatologii AM w Gdańsku, a...

Zapytaj naszego eksperta

Psycholog

Doradca żywieniowy

Top mamy

Mamopedia w cyfrach:

  • Mamy:

    6083
  • Pytania:

    573
  • Artykuły:

    2785
  • Osób On-line:

    52

Lęki dziecięce

Edytuj artykuł

Lęk to nie problem dotyczący jedynie wybranej grupy osób. Dotyka nas wszystkich. Mając świadomość, jak ciężko sobie z nim radzić nam dorosłym, warto się zastanowić, jak ciężkie jest to dla dzieci. Nie uda nam się stworzyć dziecku środowiska, w którym nigdy nie musiałoby się niczego bać. Możemy jednak starać się tak je wychowywać, by umiało sobie ze swymi lękami poradzić.

Kluczem do zrozumienia wielu bardzo różnorodnych zaburzeń u dzieci jest lęk. Lęk jest emocją powszechnie znaną i często doznawaną. Pojęcie to używane jest jednak używane zamiennie ze słowem strach. Warto zatem sprecyzować oba terminy. Strach jest emocją wrodzoną i zasadniczo towarzyszy ludziom przez całe życie. Jego natężenie zmienia się w zależności od siły, rodzaju i znaczenie bodźca, który go wywołuje. Strach aktywizuje się na skutek działania bodźca zewnętrznego lub bólu. Pełni funkcję ważnego sygnału ostrzegawczego, mobilizuje do ucieczki lub ataku w sytuacji zagrożenia. Zawsze jest wywołany zagrażającym czynnikiem. 

Lęk dziecięcy może mieć źródło w niezaspokojonych potrzebach. Brak poczucia bezpieczeństwa, miłości, bliskości może wywoływać bardzo silne emocje, w tym lęk, i powodować zachowania mające na celu zmniejszenie odczuwanego niepokoju, np. poprzez nieprzerwany kontakt z matką, uniemożliwiający w skrajnej postaci prawidłowe funkcjonowanie. Lęk przybiera wymiary patologiczne, gdy stale dominuje w zachowaniu dziecka i prowadzi do powstania szeregu zaburzeń. Traci on wtedy swoje przystosowawcze znaczenie. Lęk staje się objawem, a reakcje dziecka stają się nieadekwatne do bodźca. Dziecko przeżywa stan stałego napięcia, zaburzenia wegetatywne przyczyniają się do złego samopoczucia. Lęk występuje w wielu sferach i może wywoływać szereg niepokojących objawów. 

Poradzisz sobie!

Dziecko lękliwe to najczęściej takie, któremu brak wiary w siebie. Ma tendencję do przeceniania niebezpieczeństw i niedoceniania własnych możliwości, boi się, że sobie nie poradzi, nie podoła, nie sprosta. Naszym zadaniem jest dawać mu oparcie, okazywać, że w nie wierzymy i stawiać je w sytuacjach, w których będzie się mogło przekonać, że wiele umie i potrafi.

CZEGO NIE WOLNO ROBIĆ, GDY DZIECKO SIĘ BOI:

· wyśmiewać się z jego lęków

· zawstydzać przed innymi

· zmuszać do stawiania czoła lękotwórczej sytuacji

· niecierpliwić się

· zakładać, że boi się z własnej lub waszej winy

· uważać, że jest w tym coś złego czy nienormalnego

 


CO NALEŻY ROBIĆ, GDY DZIECKO SIĘ BOI:

· zrozumieć jego lęk

· pamiętać, że z tego wyrośnie

· pozwolić pewien czas unikać tej sytuacji, zanim zacznie się je oswajać małymi krokami.

 

Przykłady lęków, które samoistnie znikają z wiekiem:

Dwulatek - lęk przed nagłymi i głośnymi dźwiękami oraz zmianami w otoczeniu,

Trzylatek - lęk przed obcymi, czarownicami i potworami,

Czterolatek - lęk przed dzikimi zwierzętami oraz wyjściem rodziców wieczorem z domu,

Pięciolatek - lęk przed ciemnością i opuszczeniem przez mamę,

Sześciolatek - lęk przed piekłem, przed żywiołami, przed opuszczeniem oraz przed śmiercią bliskich,

Siedmiolatek - lęk przed ciemnością, wojną, przestępcami oraz lęk związany ze szkołą,

Ośmiolatek i dziewięciolatek - mniej lęków, głównie lęki związane ze szkołą.


Linki do źródeł


Źródła:

  • Nie ma
  • Chcesz wiedzieć więcej:

    Zapytaj eksperta


Komentarz eksperta

Bożena Janiszewska
Bożena Janiszewska

Bożena Janiszewska
jest psychologiem z wieloletnim doświadczeniem w pracy z dziećmi, a także wykładowcą akademickim, autorką książek dla najmłodszych, poradników dla psychologów i nauczycieli, artykułów....

Co robić, gdy dziecko zaczyna się bać, np. ciemności, hałasu?

Lęki dziecka mogą wynikać z nadwrażliwości zmysłowej, mogą mieć charakter rozwojowy oraz mogą być skutkiem błędów wychowawczych.

  • Lęki spowodowane nadwrażliwością zmysłową nie pojawiają się nagle – dziecko od pierwszych dni życia reaguje płaczem na silne dźwięki (głośna rozmowa, hałas odkurzacza, szum  lejącej się do wanny wody itp.) – takie dzieci wymagają konsultacji specjalistów (np. neurolog, terapeuta integracji sensorycznej).
     
  • Lęki rozwojowe przypadają najczęściej na wiek około 2-3 lata, 5-6 lat i około 9-10 lat. Lęki małego dziecka wynikają zazwyczaj z odkrycia, jak wielki i jak nieznany jest świat.
     
  • Lęki w pozostałych okresach wynikają zwykle z bujnej wyobraźni dziecka pobudzonej dodatkowo przez bajki, filmy, gry komputerowe itp. Lęki w zależności od wrażliwości układu nerwowego i naszych, osób dorosłych, oddziaływań mogą utrzymywać się krócej lub dłużej, przechodzić różne fazy i mieć różne nasilenie. Jeżeli dziecko nie uzyska wówczas pomocy, to zdarza się, że lęki nie przechodzą, spychane są do podświadomości i w życiu dorosłym w sytuacjach trudnych, w sytuacjach silnego stresu powracają przetworzone w fobie (klaustrofobia, agorafobia, arachnofobia – lęk przed pająkami i inne – konieczna staje się pomoc psychiatry i psychologa).

    Jak więc pomóc dziecku, gdy przeżywa lęki:

     a) Nie pokazujmy dziecku „na siłę”, że nie ma się czego bać (nie zamykajmy w ciemnym pokoju, nie wpychajmy broniącego się malucha do zimnej wody w morzu lub w jeziorze, nie krzyczmy itp.). Nie powtarzajmy także: nie masz się czego bać! (dziecko boi się wówczas jeszcze bardziej), nie bierzmy dziecka do swojego łóżka – utwierdzamy je w przekonaniu, że w swoim łóżeczku nie jest bezpieczne.

     b) Przytulmy dziecko, mówmy do ucha pieszczotliwe słowa, pogłaszczmy po główce – dziecko wtulone w nas ma się czuć bezpieczne (gdy budzi się z krzykiem, także przytulamy i wybudzamy!,  nie dociekajmy treści snów, bo dziecko będzie bało się ponownie zasnąć, ale po chwili połóżmy je i posiedźmy przy nim, czekajmy, aż zaśnie).

     c) Oswajajmy dziecko z lękiem - np. palą się wszystkie światła w sypialni dziecka, my siedzimy przy nim i czekamy, aż uśnie  (przez kilka dni); stopniowo zmniejszamy nasilenie światła – pali się jedna żarówka, potem nocna lampka, następnie np. światło w akwarium itp., a my na początku siedzimy, potem musimy wyjść np. do kuchni na chwilę, potem na dłużej itd.  Niezwykle pomocne są tu wszystkie ukochane przytulanki.

     d) Dzieciom starszym ograniczamy oglądanie TV, agresywne i „straszne” gry komputerowe, także dajemy im przytulanki; możemy wspólnie wymyślać różne zaklęcia przeciw duchom, potworom i innym  strachom – pomaga, latarka pod poduszką także się czasem przydaje (na wszelki wypadek).

Błędem wychowawczym jest częste straszenie dzieci: zabierze cię dziad, diabeł, oddam cię, bo jesteś niegrzeczny itp. – dziecko zaczyna stale się bać lub... przestaje nam wierzyć.

Bywa także, że czasem dzieci starsze straszą te młodsze („dla zabawy”). 

Nie twórzmy u dzieci lęków!

Informacje o artykule:

  • Autor:

  • Africana
    Africana          
  • Data utworzenia: 2009-12-11 g 20:33
  • Liczba wyświetleń: 968