Czy to może być padaczka?
Mój syn (wiek 2 lata i 4 miesiące) od 5 miesięcy budzi sie w nocy z krzykiem, wręcz histerią. W pozycji lezącej macha nóżkami i kopie wszystko, co spotka na drodze, najczęściej są to szczebeli w łóżeczku, meble lub ściana. Nie daje się wziąć na ręce, nie ma z nim wtedy kontaktu, wręcz odsuwa się, gdy do niego podchodzimy, jakby się czegoś bał. od krzyku robi się czerony na buzi, jest cały spocony, a na szyi od krzyku powiększa się mu żyłka. Takie ataki zdarzają się prawie co noc, czasami kilka razy w nocy i trwają od 5 minut nawet do godziny. Oboje z mężem chodzimy zmęczeni, niewyspani, bezradni i zdenerwowani całą tą sytuacją, ponieważ nikt ze znanych nam osób nie słyszał i nie widział takiego zachowania u dziecka, jakie występuje u naszego syna prawie co noc od 5 miesięcy (pierwsze ataki takiej histerii zaczęły się jak mial prawie 2 lata). Dziecko nie przyjmuje żadnych lekarstw. Wczoraj odebrałam wynika badania eeg. Niestety wizytę u neurologa mamy dopiero na 10 kwietnia (zapisywałam się w połowie grudnia, ale takie są terminy oczekiwania w poradni na Niekłańskiej, bo tam chodzimy). Bardzo proszę o interpretację wyników badań mojego syna, ponieważ do kwietnia wykończymy się z mężem psychicznie z tej niepewności i bezradności, a nie stać nas na wizytę prywatną. Opis badania jest nastepujący: "Badanie wykonano w senności i śnie spontanicznym, z wybudzeniem. Cechy bioelektryczne senności i snu są wyrażone. Z cechami bioelektrycznymi senności i snu występują nieliczne uogólnione, z przewagą w okolicach przednich, grupy fal wolnych 2-5 Hz i fal ostrych, o ampl. do 250 uV. FS wykonana we śnie bez istotnego wpływu na zapis. Wniosek: Zapis z cechami nieprawidłowymi uogólnionymi, z przewagą w okolicach przednich. Do dalszej obserwacji EEG." Z góry dziękuję za pomoc.
Odpowiedzi:
Ze swojego doswiadczenia moge ci powiedzieć że to nie wyglada na padaczkę, mój syn w wieku 6 lat przeszedł 1-dno razowy atak padaczki, w wyniku choroby, mam kuzyna który od urodzenia ma padaczkę i sa to całkiem inne zachowania niż opisujesz. Mój syn po tym ataku wyladował w szpitalu w stanie ciężkim, lecz wiecej sie to u niego nie powtórzyło. Miał robione EEg ale u mnie wyniki są troszke inaczej zapisane. Przede wszystkim powinnas zrobic badanie dna oka u okulisty to juz daje odpowiedź na wiele pytań i wyników, tym bardziej że w badaniu dna oka wychodzą uszkodzenia mój syn miał to robione przed EEg i w wynikach wykazało że jest wszystko dobrze EEg potem to potwierdziło. nie wiem jak jest u ciebie ale u mnie lekarze w szpitalu odrazu po 2 dniach skierowali nas na badanie dna oka i eeg. Mam również przyjaciół u których córka była leczona na padaczkę i wyniki oraz napady są całkiem inne niz ty opisujesz, nie zamartwiaj sie tak wiem że jest ci bardzo cieżko ale ja przeżyłam coś czego nie życzę nikomu ponieważ mój synek przy napadzie padaczki stracił przytomność i mi jako matce przyszło go reanimować do przyjazdu karetki poniewaz dusił sie wydzieliną zanikało mu tetno i wszystko pozostało w moich rekach do przyjazdu lekarza który już po tym jak dziecko po mojej reanimacji wróciło prawie że do normy ( tracił przytomność i miał 41 stopni goraczki) stwierdził że nie potrzebnie wezwałam karetke bo syn juz normalnie oddycha. Gdybym ne nalegała aby zabrali dziecko do szpitala a tam szybla reakcja lekarzy i pani ordynator nie wiem czy syn był by dzis zdrowy. Dlatego idź do lekarza popros o skierowania na badania dna oka znajdź nawet prywatnie neurologa i zbadaj syna mnie to bardziej wygladam na napady ADHD, niż padaczke a pamietaj że nadpobudliwasć psycho ruchowa tez wychodzi w badaniu EEg. I mozna to leczyć lekami Pozdrawiam cię i trzymaj się
bozenka, dobrze, że napisałaś. Poczekaj na odpowiedź mamopedioego eksperta - na pewno dowiesz się czegoś więcej. Pozdrawiam.
Komentarz eksperta
Informacje o pytaniu
Autor:
-
- Data dodania: 2012-01-01 g. 18:40










© Mamopedia.pl 2010














dr n. med. Iwona Jańczewska
specjalista pediatra, specjalista neonatolog; pracuje w Klinice Neonatologii AM w Gdańsku, a także prowadzi wykłady i zajęcia praktyczne ze studentami. Zajmuje się m.in. leczeniem noworodków...
Tak jak Pani słusznie podejrzewa, dziecko powinno być zbadane przez lekarza neurologa. Jedynie neurolog rozwojowy może prawidłowo ocenić badanie EEG w powiązaniu z oceną stanu dziecka. W tak dużym mieście jak Warszawa istnieje wiele innych poradni neurologicznych dla dzieci. Obecnie nie obowiązuje rejonizacja i może Pani spróbować w innej poradni, być może okres oczekiwania będzie krótszy. Na stronie WWW.nfz-warszawa.pl lub w wyszukiwarce pod hasłem „świadczenia w zakresie neurologii dziecięcej” znalazłam wielu innych świadczeniodawców. Radzę jeszcze porozmawiać z pediatrą na stałe opiekującym się dzieckiem, być może Pani poradnia rejonowa współpracuje z neurologiem, a może pediatra rozważy skierowanie dziecka do szpitala celem obserwacji, co również może pomóc w przyspieszeniu diagnostyki.