Mamopedia.pl Mamopedia.pl
  • dołącz do społeczności mam
  • dziel się wiedzą
  • znajdź odpowiedzi na nurtujące Cię pytania
Mamopedia.pl

Pediatra

Jańczewska
Jańczewska

dr n. med. Iwona Jańczewska
specjalista pediatra, specjalista neonatolog; pracuje w Klinice Neonatologii AM w Gdańsku, a...

Zapytaj naszego eksperta

Psycholog

Doradca żywieniowy

Top mamy

Mamopedia w cyfrach:

  • Mamy:

    6083
  • Pytania:

    573
  • Artykuły:

    2785
  • Osób On-line:

    50

Maluch najpierw samodzielnie stoi, a potem nieśmiało próbuje się przemieszczać, chwytając się mebli. Często rodzice nie mogą się doczekać pierwszych samodzielnych kroków i próbują przyśpieszyć osiągnięcia dziecka. Nie ma się jednak co śpieszyć - wsadzannie do chodzika czy prowadzanie smyka za rączki, gdy nie czuje się jeszcze pewnie, wcale nie wspiera dziecka w chodzeniu, jest niepotrzebne, a nawet niekorzystne.

Przygotowanie do chodzenia zaczyna się już od chwili narodzin, kiedy to dziecko z każdym dniem trenuje wszystkie układy i zmysły odpowiedzialne za chód - mięśnie (unosząc główkę, siadając, pełzając czy raczkując), system nerwowy (który przewodzi informacje z mięśni do mózgu i z mózgu do mięśni), wzrok (pomaga ocenić odległość) i zmysł równowagi. Nie próbujmy zatem niczego przyspieszać - dziecko samo będzie wiedziało, kiedy będzie gotowe do tego, by zrobić samodzielnie pierwsze kroki.

Kiedy dziecko zaczyna chodzić:

Niektóre maluchy stawiają pierwsze kroki już około 10. miesiąca. Większość dzieci stawia jednak pierwsze samodzielne kroki między 13. a 15. miesiącem życia. Niektóre zaczynają jednak chodzić później. Zwykle nie świadczy to o chorobie, tylko o nieco wolniejszym rozwoju ruchowym. Maluch, który postawił już pierwsze kroki, od czasu do czasu przemieszcza się jeszcze na czworakach, gdyż tak jest mu po prostu wygodniej. Już niebawem przekona się do pozycji pionowej. Świat oglądany na stojąco jest przecież znacznie ciekawszy, a samodzielne spacery to niesamowita frajda. Oczywiście nie od razu wszystko idzie gładko. Na początku dziecko na ogół stawia nogi jak kaczka i co chwilę upada. Po pewnym czasie nabiera jednak wprawy w chodzeniu.

 

 Skonsultuj się z lekarzem, gdy dziecko:

  • ma już rok i ani myśli zabierać się do wstawania;
  • skończyło półtora roku i wciąż nie chce chodzić samodzielnie;
  • w czasie chodzenia za każdym razem stawia jedną lub obie nóżki do środka (albo na zewnątrz);
  • po pół roku od pierwszego samodzielnego kroku nadal często potyka się i upada.

Jeśli chcesz dziecku pomóc w nauce chodzenia, przeczytaj artykuł: Pomoc przy nauce chodzenia

Doskonalenie chodzenia

Poczucie fizycznego i psychicznego bezpieczeństwa mobilizuje je do nauki chodzenia.

Nowy sposób poruszania się tak absorbuje dziecko, że może ono w tym czasie stracić zainteresowanie innymi zabawami, zajęciami, a nawet jedzeniem (traci apetyt). W tym okresie może też wystąpić przejściowe zahamowanie rozwoju mowy,

Duże, ciężkie dzieci zwykle później stawiają pierwsze kroki, niż dzieci drobne i szczupłe. Niekiedy przyczyną są rodzinne predyspozycje lub czynniki emocjonalne. Zdarza się, że dziecko traci poczucie bezpieczeństwa, gdy pierwsze próby chodzenia zakończą się upadkiem. W rezultacie, dziecko przez kilka tygodni może nie podejmować następnych prób samodzielnego chodzenia. Niektóre dzieci dłużej niż inne żądają przy nauce chodzenia pomocy dorosłych. Prowadzone za palec lub na szelkach poruszają się o wiele swobodniej. Nie powinno się zmuszać dziecka do samodzielnego chodzenia, jeśli samo nie wyraża a to ochoty. Należy też unikać w okresie nauki chodzenia śliskich podłóg i obuwia.

Z czasem chód dziecka staje się sprawniejszy, zautomatyzowany. Coraz rzadziej towarzyszą chodzeniu zbędne ruchy. Dziecko chodzi szybciej i pokonuje coraz większe odległości. Pod koniec drugiego roku życia, gdy dziecko jest silniejsze fizycznie, odporniejsze na zmęczenie i ma za sobą kilka miesięcy treningu, sprawnie chodzi do przodu, próbuje chodzić wspak (do tyłu), a także biega. Bieganie, a może raczej „podbieganie” — jak je określa E. Franus — jest w tym okresie elementem zabawy ruchowej dziecka. Jako czynność ciągła, dłużej trwająca, pojawia się tylko wtedy, gdy dziecko jest dopingowane przez kogoś bliskiego, np. biegając na wyścigi z innym dzieckiem lub spiesząc w szeroko otwarte ramiona taty.


Dalsze osiągnięcia lokomocyjne, to opanowanie umiejętności pokonywania przeszkód, jak schody, progi, niskie meble. Początkowo przeszkody, nawet takie, jak sznurek rozpięty nisko nad podłogą, pokonują dzieci nie w pozycji wyprostowanej, lecz na czworakach. Zmniejsza to ich lęk przed utratą równowagi i upadkiem. W pierwszym półroczu drugiego roku życia dzieci uczą się przekraczać sznurek trzymając się jakiejś podpory, w drugim zaś półroczu potrafią tę czynność wykonywać bez oparcia.

W drugim roku życia dzieci chętnie wchodzą na wszystkie sprzęty domowe, choć mogą mieć jeszcze trudności ze schodzeniem. Dwulatek umie już wspiąć się na krzesło, fotel, a nawet na niski stół. Przezwyciężanie przeszkód daje dzieciom wiele satysfakcji, jest źródłem silnych przeżyć emocjonalnych. Pokonywanie przeszkód połączone ze wspinaniem nie tylko umożliwia osiągnięcie pożądanego przedmiotu, lecz dostarcza wiele emocji i ciekawych doświadczeń, np. dotyczących wyglądu przedmiotów i pomieszczenia oglądanych z innej niż zwykle perspektywy — z wysokości.

Jedną z trudniejszych do przebycia przeszkód, której pokonywania uczy się dziecko przez dłuższy czas, są schody. Chodzenie po schodach wymaga bowiem utrzymywania równowagi na jednej ugiętej nodze. Początkowo dziecko pokonuje schody na czworakach (pierwsze miesiące drugiego roku życia). Potem wchodzi trzymane za jedną rękę przez dorosłego (półtora roku). W tym okresie dziecko wchodząc po stopniach nie potrafi jeszcze stawiać nóg na przemian, lecz dostawia je do siebie. Wchodzi więc na stopień najpierw jedną nogą, a potem dostawia do niej drugą. W drugim półroczu zaczyna wchodzić samo, trzymając się ściany lub nisko umieszczonej poręczy. Natomiast schodzenia ze schodów z pomocą dorosłego — uczy się dziecko później. Dopiero pod koniec drugiego roku życia zaczyna schodzić ze schodów samodzielnie. W tym okresie udaje mu się też wejść i zejść z pierwszych trzech szczebelków drabinki, a także z pomocą dorosłego zeskoczyć z najniższego stopnia schodów.

Doskonałą okazją do rozmaitych ćwiczeń jest spacer, na którym dziecko napotyka naturalny „tor przeszkód”. Pozwalajmy dziecku na samodzielne chodzenie po nierównym terenie, troszcząc się jednocześnie o jego bezpieczeństwo.

Między pierwszym a drugim rokiem życia nie ma jeszcze potrzeby urządzania dziecku dalekich, atrakcyjnych wycieczek. Wystarczy ogródek koło domu, pobliski park, ogródek. Na placu zabaw dla dzieci znajdują się różnego rodzaju urządzenia do ćwiczeń ruchowych, z których nasze dziecko nie będzie jeszcze samo potrafiło korzystać. Możemy jednak już zacząć je uczyć wchodzenia na najniższe szczebelki drabinek czy schodki zjeżdżalni. Z naszą pomocą opanuje szybciej tę trudną umiejętność. Mimo że niektórzy rodzice uważają takie urządzenia za niebezpieczne dla dziecka, dobrze jest jednak właśnie teraz przygotować je do późniejszego, samodzielnego z nich korzystania.

Wskazówki wychowawcze

  1. Pamiętajmy, że dziecko zdrowe i dobrze rozwijające się, to dziecko aktywne i ruchliwe. Naszym zadaniem jest pomoc w organizowaniu właściwych form zaspokajania tej — tak silnej u małego dziecka — potrzeby ruchu.
  2. Organizujmy dziecku takie zabawy ruchowe, w których musiałoby na zmianę przykucać i wstawać, chodzić do przodu i do tyłu, klękać i siadać.
  3. Mobilizujmy dziecko do chodzenia i biegania wołając je do siebie, pokazując atrakcyjne zabawki. Dziecko uczące się chodzić, często się przewraca. Takie upadki bywają nie tylko bolesne, ale także mogą wywoływać u dziecka lęk przed chodzeniem. Możemy temu częściowo zapobiec, jeżeli na podłodze, w pokoju dziecka, położymy miękki dywan.
  4. Na spacerze trzymany dziecko za jedną rękę, a dp drugiej dajemy mu jakiś przedmiot do niesienia (wiaderko, lalkę, małą torebkę).
  5. Należy dawać dziecku zabawki do ciągnięcia i popychania (np. ciężarowe, drewniane auta, do których można wkładać klocki, wózki dla lalek), pobudzać do obserwowania ich ruchu i kierowania nimi.
  6. W czasie codziennych spacerów pozwólmy dziecku popychać własny wózek (samo będzie się aktywnie tego domagać, protestując ostro przeciw odbywaniu spaceru w wózku).
  7. Uczmy dziecko chodzenia po schodach, pozwalajmy mu pokonywać takie przeszkody, jak niskie murki, ławki (zabezpieczając przed upadkiem).
  8. Stosujmy w formie zabawy proste ćwiczenia gimnastyczne. Dzieci dobrze rozwinięte fizycznie można uczyć jazdy na trzykołowym rowerku (pod koniec drugiego roku życia).
  9. Wykorzystujmy w zabawach piłkę, ucząc dziecko łapania, rzucania, kopania.
  10. Wskazane są ćwiczenia równowagi przy chodzeniu po niskiej wąskiej ławce lub niskim murku ogrodzeniowym (oczywiście z asekuracją).
  11. Musimy zrozumieć, że swobodne poruszanie się dziecka z miejsca na miejsce stwarza mu możliwość-osiągnięcia pożądanych przedmiotów i zatrzymywania się w dowolnym miejscu. Jest to dla niego bardzo atrakcyjne i nic dziwnego, że nie chce być pozostawione w łóżku, kojcu czy wózku. W drugim roku życia przestajemy używać kojca, ale na początku tego okresu pozostawimy jeszcze w nim dziecko, gdy musimy na pewien czas zostawić je samotnie w pokoju.

Powiązane artykuły:
http://www.mamopedia.pl/12-23-mies/zdrowie/pomoc-przy-nauce-chodzenia
http://www.mamopedia.pl/12-23-mies/wychowanie/pierwsze-buty
http://www.mamopedia.pl/12-23-mies/wychowanie/pielegnacja-malych-stopek

Linki do źródeł:

http://babyonline.pl/niemowle_rozwoj_artykul,1944.html
http://www.edziecko.pl/zdrowie_dziecka/1,79369,1396491.html
http://www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79404,3884927.html
http://www.babyboom.pl/dzieci_1_2/rozwoj/pierwsze_kroki.html
http://www.modne.biz/dziecko-dwuletnie/nauka-chodzenia.html


Źródła:

  • Nie ma
  • Chcesz wiedzieć więcej:

    Zapytaj eksperta


Komentarz eksperta

dr n. med. Iwona Jańczewska
dr n. med. Iwona Jańczewska

dr n. med. Iwona Jańczewska
specjalista pediatra, specjalista neonatolog; pracuje w Klinice Neonatologii AM w Gdańsku, a także prowadzi wykłady i zajęcia praktyczne ze studentami. Zajmuje się m.in. leczeniem noworodków...

Moja 14-miesięczna córka jeszcze nie chodzi, nawet nie zamierza raczkować, zaczynam poważnie się martwić, co mam robić?      

Większość dzieci w wieku 14 miesięcy stawia już pierwsze samodzielne kroki. Chodzenie jest kolejnym etapem w rozwoju dziecka. Zazwyczaj najpierw maluch raczkuje, następnie – około 9. miesiąca – wstaje przy sprzętach, a mniej więcej od 10. -11. miesiąca przesuwa się bokiem przy meblach.
Aby stwierdzić, czy rozwój Pani córeczki jest prawidłowy, czy odbiega od normy, niezbędne jest zbadanie małej. Najlepiej skonsultować się z lekarzem pediatrą na stałe opiekującym się dzieckiem, który zna jej dotychczasowe postępy. Jeżeli to będzie potrzebne, pokieruje córeczkę do innego specjalisty. 

Informacje o artykule:

  • Autor:

  • AgA
  • Data utworzenia: 2009-03-08 g 22:57
  • Liczba wyświetleń: 2184