Mamopedia.pl Mamopedia.pl
  • dołącz do społeczności mam
  • dziel się wiedzą
  • znajdź odpowiedzi na nurtujące Cię pytania
Mamopedia.pl

Pediatra

Jańczewska
Jańczewska

dr n. med. Iwona Jańczewska
specjalista pediatra, specjalista neonatolog; pracuje w Klinice Neonatologii AM w Gdańsku, a...

Zapytaj naszego eksperta

Psycholog

Doradca żywieniowy

Top mamy

Mamopedia w cyfrach:

  • Mamy:

    6083
  • Pytania:

    573
  • Artykuły:

    2785
  • Osób On-line:

    50

Dziecko przed TV

Edytuj artykuł

W XXI wieku chyba już nikt nie wyobraża sobie życia bez telewizora i telefonu komórkowego. Słuchając opowieści naszych rodziców, jak to kiedyś w sklepach było pusto na półkach, a sprzęt i meble zamawiało się lub kupowało po znajomości, napawają nas zdumieniem. W dzisiejszym domu każda rodzina ma telewizor. A niektórzy nawet więcej niż jeden. Coś, co dla nas jest elementem codziennym, jest też nim dla dziecka. Wyłącznie podejście rodzica do sprawy (bądź co bądź kontrowersyjnej), będzie wpływało na dalszy jego rozwój. Poniżej przedstawię wyłącznie swoje poglądy i przemyślenia i mam nadzieję, że mamy, które mają odmienne zdanie, nie poczują się urażone.

Jestem mamą rocznego bąbla, więc oglądanie telewizji dopiero przed nami. Chociaż czytając na forach internetowych oraz blogach wypowiedzi mam, okazuje się, że moje dziecko wcale nie jest za młode na oglądanie TV. Opinie typu "Żeby mieć godzinkę dla siebie, sadzam małą przed telewizorem i włączam MTV/ bajki/ cokolwiek" nie są rzadkością. I nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że czytam o niemowlakach (!). Mama, która ma problem z dzieckiem, bo jest płaczliwe, absorbujące i niespokojne, znajduje środek uspakajający w formie kolorowego, mrugającego obrazu w TV. I jest spokój. Osobiście bardzo uważam na to, aby moja córka nie oglądała TV. Wiadomo, że nie da się tego wykluczyć w 100%, bo kiedy rodzice oglądają film, a dziecko bawi się na ziemi, to odruch jest taki, że spojrzy w ekran. Ale nigdy nie posadziłam bąbla przed telewizorem, aby go tym zająć. W czasie kiedy mąż jest w pracy, TV nie jest w ogóle włączany, aby nie kusić dziecka. Jedynie wieczorami, kiedy chcemy oglądać serial bądź film, mała ma okazję podglądać. I to też sporadycznie, gdyż wcześnie chodzi spać do drugiego pokoju, więc ta rozrywka ją omija.
Wcześniej mieszkaliśmy w kawalerce. TV chcąc nie chcąc stał w tym samym pokoju, w którym stało łóżeczko, lecz postawiliśmy je tak, aby dziecko nie mogło spoglądać na telewizor.
W okresie niemowlęcym sadzanie nieświadomego dziecka przed telewizorem jest skrajnie osądzane - albo lenistwem - zdaniem mam, które takiego środka zajmowania czasu nie używają - albo ułatwianiem życia - zdaniem mam, które nie mają już siły na wymyślanie coraz to nowych zabaw dziecku. Chyba każda z tych mam jest w stanie obronić swoje zdanie, lecz uważam, że dziecko da się wychować bez telewizora. Choćby dlatego, że nasi rodzice jakoś sobie poradzili bez tego cudu techniki.
Oczywiście całkiem inne zdanie mam odnoście starszych dzieci. Codzienna wieczorynka i dodatkowa bajka w niedzielę z DVD lub programu dziecięcego nie jest zbrodnią. Lecz sadzanie malucha przed telewizorem na kilka godzin, aby móc mieć czas dla siebie, wywołuje we mnie fale krytyki.

Powiązane artykuły:

  • Tutaj podaj linki do artykułów w Mamopedii, które są powiązane z twoim tekstem 


Źródła:

  • Nie ma
  • Chcesz wiedzieć więcej:

    Zapytaj eksperta


Komentarz eksperta

lek. med. Agnieszka Rudzka-Kocjan
lek. med. Agnieszka Rudzka-Kocjan

lek. med. Agnieszka Rudzka-Kocjan
specjalista pediatra; brała udział w badaniach klinicznych, a także uczestniczyła w zagranicznych stypendiach. Obecnie pracuje w Centrum Zdrowia Dziecka. Chętnie rozwieje wątpliwości na...

Czy siedzenie blisko przed telewizorem psuje wzrok?

Jest to pytanie, na które trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Na pewno oglądanie z bliska męczy oczy. Gdy siedzi się blisko przed telewizorem, oczy łatwiej się wysuszają, bo przestają być odpowiednio nawilżane przy intensywnym wpatrywaniu się, kiedy mruga się rzadziej. Niektórzy twierdzą, że część wad wzroku może być spowodowana nadmiernym napięciem mięśni gałki ocznej, z którym mamy do czynienia, gdy wpatrujemy się intensywnie w jedno miejsce. Oglądanie telewizora z bliska może się przyczyniać do zwiększania napięcia tych mięśni. Mogą one tracić elastyczność i pracować niepoprawnie. Tak więc oglądanie telewizora może męczyć wzrok, ale trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy również niszczyć. Z pewnością nie jest to dobry nawyk, tak więc w przypadku dzieci lepiej unikać zbyt częstego oglądania telewizora z bliska.
 

Informacje o artykule:

  • Autor:

  • joanna_dudzik
  • Data utworzenia: 2009-09-24 g 19:51
  • Liczba wyświetleń: 2288