Depresja poporodowa - baby blues
Edytuj artykułBardzo wiele kobiet po porodzie nie przyznaje się do depresji poprodowej. W szczególności wiele pierworódek nie chce pokazać, że dopadł je baby blues. Sytuacja po narodzeniu dziecka zmienia się diametralnie i nie są one na to w pełni przygotowane. Często wyobrażenia poporodowe całkowicie się różnią od rzeczywistości.
Depresja poporodowa może objawiać się na dwa sposoby: kobieta jest bardzo nerwowa, rozdrażniona, szybko wpada w gniew lub wręcz przeciwnie - jest bardzo sentymentalna i płacze z błahych powodów. Mogą także wystąpić oba te stany równocześnie. Wiele kobiet zaraz po porodzie ma wrażenie, że nie kocha swojego dziecka lub dziecko poprostu nie podoba im się. Myśli typu: "widziałam ładniejsze dzieci" czy "żałuję że jesteś, bo ciągle płaczesz" w pierwszym miesiącu po porodzie są normalne.
Zdarza się, że kobieta po powrocie do domu chce zaraz zamienić się w "super mamę" i jednocześnie piękną, wolną kobietę, tak jak było przed ciążą. Niestety nie zawsze jest różowo. Dziecko cały czas płacze, nie ma czasu na spokojne śniadanie czy kąpiel, w domu bałagan, ty nie mieścisz się w żadne ciuchy sprzed ciąży, obiadu nie ma, drugie dziecko nie wykąpane, straciłaś odcinek swojego ulubionego serialu do tego połóg daje się we znaki.
O to kilka sposobów na walkę z depresją poporodową:
- pozwól sobie pomóc: pamiętaj, że dla swojego dziecka zawsze jesteś supermamą, ale każdy superbohater miał swojego pomocnika: Batman - Robina, Superman- Lois. Jeśli masz możliwość przyjmij pomoc mamy, teściowej, siostry, kuzynki czy sąsiadki: niech zajmą się dzieckiem a ty weź długa relaksującą kąpiel lub jeśli wolisz posprzątaj mieszkanie lub pozwól zrobić to innym,
- podobnie z posiłkami: niech ktoś ci ugotuje i poda, twoje zdrowie i odżywianie są tak samo ważne jak twojego dziecka,
- wyjdź z partnerem do restauracji lub poprostu do sklepu po zakupy,
- idź do fryzjera i zmień fryzurę,
- gdy często budzi się w nocy, pomyśl, że ono tak bardzo cię kocha, że nie może spać i ciągle chce być przy tobie!
- ciesz się dzieckiem i na nic nie zważaj: noś je na rękach, całuj, przytulaj, śpiewaj pomimo, że ono jeszcze niewiele z tego rozumie,
- jeśli jesteś bardzo zmęczona i nie dajesz rady, nic nie pomaga a dziecko ciągle płacze lub nie chce zasnąć, może pomóc... modlitwa: np. do świętej Rity - była żoną i matką trzech synów, na pewno cię wysłucha bo ma doświadczenie w małżeństwie i macierzyństwie:) lub do błogosławionej Karoliny - opiekowała się innymi dziećmi i na pewno twoim także się zajmie:)
Informacje o artykule:
Autor:
-
- Data utworzenia: 2009-08-29 g 15:28
- Liczba wyświetleń: 393
-
Edytuj artykuł
Zobacz historię










© Mamopedia.pl 2010














Komentarze
Zaloguj się aby skomentować