Bezpieczeństwo podczas jazdy
Edytuj artykułBezpieczeństwo podczas podróży autem, czyli jak wybrać dobry fotelik samochodowy
Bezpieczeczeństwo naszych dzieci podczas jazdy autem w dużej mierze zależy od nas samych. Kupno fotelika samochodowego powinno być ważniejsze niż kupno wózka, leżaczka czy nowej zabawki. Świadomość rodziców jest coraz większa i dzięki temu dzieci są coraz bezpieczniejsze, a jednak...
Wystarczy wpisać w google „dobry fotelik samochodowy” i już możemy poczytać opinie rodziców wypowiadających się na forach na temat fotelików. Wiele z rad można naprawdę wziąć do serca i z nich skorzystać, są naprawdę wartościowe. Jednak mam wrażenie, że nadal rozpowszechnia się wiele przekonań na temat tego, jaki fotelik "wystarczy". Niestety wielu rodziców podchodzi do kupna fotelika zbyt lekko, traktując to jak konieczność, ale nie poświęcając temu większej uwagi niż zakupom nowej kurteczki. Kieruje się ceną lub wyglądem. A przecież nie jest tak, że dobre foteliki są drogie. To życie i zdrowie naszego dziecka jest drogie, najdroższe. Gdybyśmy mieli odmawiać sobie drobnych przyjemności, powiedzmy przez pół roku, aby uratować życie naszego malca, to czy nie zrobilibyśmy tego? Na pewno! Potraktujmy to więc w ten sposób. Jeśli fotelik, który chcemy kupić, wydaje nam się zbyt kosztowny w danym momencie naszego życia, warto odmówić sobie kilku rzeczy, żeby go kupić. Odłożyć, zrezygnować z czegoś. Kupić tańszy wózek, matę edukacyjną czy nową zabawkę. Przecież na pewno rodzina malucha daje mu prezenty na różne okazje, zamiast czekać na nową zabawkę, powiedzcie wprost: Nasze dziecko ma dość zabawek, ale chcemy zadbać o jego bezpieczeństwo, zamiast kupować nowy gadżet, dołóżcie się do fotelika dla malucha. A może ktoś z rodziny zechce sprezentować fotelik maluchowi? My nigdy nie ukrywaliśmy tego, co jest nam potrzebne dla dziecka – i to się sprawdza, przy okazji nie ma problemu z nietrafionymi prezentami.
Jak wybrać dobry fotelik dla dziecka?
- Sprawdź, czy możesz w swoim aucie zamontować fotelik z bazą isofix. Zazwyczaj foteliki tak montowane są bezpieczniejsze niż montowane do samochodowych pasów. Większość aut z isofiksem umieszczonych zostało w tabeli, którą znajdziesz TUTAJ. Nie martw się, jeśli w twoim aucie nie ma możliwości zamontowania fotelika z isofiksem, możesz wybrać inny dobry i bezpieczny fotelik dla swojego dziecka.
- Wybierz fotelik z grupy odpowiedniej dla swojego dziecka. Foteliki dzielą się na grupy wagowe, które znajdziesz na stronie Mamopedii o fotelikach samochodowych. Jeśli dziecko będzie za lekkie do danego fotelika, podczas gwałtownego hamowania czy choćby stłuczki może wydarzyć się nieszczęście, gdyż taki fotelik nie jest w stanie ochronić dostatecznie malca. Ja uważam, że najlepiej wybierać foteliki : 0-13 kg, 9-18 kg i ostatni 18-36 kg, który zapewne posłuży dziecku najdłużej. Ten ostatni nie ma własnych pasów, dziecko przypina się pasami samochodowymi, a dla starszaka można zdjąć oparcie i wtedy dziecko jeździ tylko na podkładce. Jednak specjaliści nie polecają takiego rozwiązania, ponieważ w wypadkach często dochodzi do zjawiska „nurkowania”. Dziecko po prostu zsuwa się pod pasy.
- Sprawdź, czy fotelik, który zamierzasz kupić, jest bezpieczny! Jest to najważniejszy punkt, który musisz wykonać, od tego bowiem zależy zdrowie i życie twojego własnego dziecka. Sprawdź, ile gwiazdek otrzymał wybrany fotelik w NIEZALEŻNYCH testach zderzeniowych. Możesz to zrobić na polskiej stronie www.fotelik.info lub jeśli trochę znasz język niemiecki, skorzystaj ze strony www.adac.de. Testy umieszczone na tych stronach są wiarygodne i rzetelne, naprawdę można im zaufać. Uważam, że kupno fotelika poniżej trzech gwiazdek mija się z celem, chociaż gdyby ktoś mnie spytał, powiedziałabym, aby wybierać foteliki, które mają 5 gwiazdek z mocowaniem isofix i 4 w mocowaniu pasami, i nic mojego zdania nie zmieni.
Wybrany fotelik zabierz do auta i zamontuj go na miejscu. Umieść w nim dziecko, przypnij pasami. Trzeba to zrobić, ponieważ auta nie są uniwersalne. W niektórych z nich zamontowane foteliki nie są po prostu stabilne.
Nie kupuj używanych fotelików z niepewnych miejsc! Komisy czy sklepy interentowe nie są w stanie dać Ci gwarancji, że fotelik, w którym zamierzasz wozić swoje dziecko, jest bezpieczny, czytaj: nie jest powypadkowy. Powypadkowy fotelik, który brał udział z kraksie, nadaje się tylko do zniszczenia, ponieważ mógł on ulec zniszczeniu, choć na pierwszy rzut oka może wyglądać normalnie. Przyznam szczerze, że sama bałabym się wyrzucić taki fotelik do śmieci, obawiałabym się, że ktoś go znajdzie i zacznie przewozić w nim swoje dziecko lub sprzeda do komisu. Jeśli zamierzasz kupić używany fotelik zrób to, jeśli jest to fotelik od kogoś zaufanego - rodziny lub dobrych znajomych. Masz wtedy pewność, że jest bezpieczny dla twojego dziecka.
Jeśli nie działa na Twoją wyobraźnię to, co może stać się z Twoim dzieckiem, które nie jest w aucie w bezpiecznym foteliku, polecam obejrzeć jeden z crashetstów:
- http://www.youtube.com/watch?v=NjC3Qo77MuQ&feature=rela ted
- http://www.youtube.com/watch?v=q1SmS3MaT8A&feature=rela ted
- http://www.youtube.com/watch?v=Pv58WrT0W8c&feature=rela ted
- http://www.youtube.com/watch?v=luMuYwB9jus&feature=rela ted
Ostatni z fotelików chciał kupić mój mąż, bo wygladał solidniej od tego, który wybrałam ja. I tak robi nadal wielu rodziców. Prosta zasada „Nie oceniaj książki po okładce” jest tu jak najbardziej na miejscu.
Jeśli już dopasujesz wybrany bezpieczny model fotelika do auta, możesz zacząć sprawdzać, jak Twój maluch czuje się w nim. Najlepiej, jesli wybierzesz 2-3 modele do wyboru. Jest to również dosyć ważne, bo jeśli malec dużo będzie podróżował autem, musi w miarę możliwości wygodnie się w nim zdrzemnąć. Niektóre foteliki - najczęściej z grupy wagowej 9-18 kg - można „wysunąć” do przodu i wtedy dziecko podróżuje w pozycji półleżącej.
Kiedy czas na zmianę fotelika?
- Jeśli waga Twojego dziecka przekracza dopuszczalny limit dla danego fotelika.
- Jeśli głowa wystaje poza krawędź fotelika, czyli dziecko jest za wysokie. Wtedy musisz wymienić fotelik na nowy, nawet jeśli waga Twojego dziecka nie jest jeszcze w górnej granicy limitu.
- Jeśli wasz fotelik jest użytkowany przez okres powyżej 5 lat (nie warto więc kupować używanych, bo nie wiadomo, jak długo były one użytkowane przez pierwszego właściciela).
Czasem możesz spotkać się z opinią, że każdy fotelik, który posiada homologację ECE R44-03, jest bezpieczny. Co to oznacza? Europejski certyfikat bezpieczeństwa ECE R44-03 oznacza zgodność wyrobu z obowiązującymi obecnie wymaganiami technicznymi w Europie, wyznaczanymi prawnie przez dokument: ''ECE R44-03 Uniform provisions concerning the approval of restraining devices for child occupants of power-driven vehicles (child restraint system), United Nations, Genewa, 2001''. Posiadanie tej homologacji oznacza, że fotelik spełnia wymagania stawiane przez wymieniony powyżej standard. Czy oznacza to, że jest to fotelik, który gwarantuje bezpieczeństwo Twojemu dziecku? Niestety nie! Homologacja wg regulaminu ECE R44-03 lub ECE R44-04, dopuszczająca fotelik do sprzedaży, niestety nie gwarantuje bezpieczeństwa Twojemu dziecku. Wszystkie foteliki badane w testach (ADAC, test.de - Niemcy, AA - Wielka Brytania, OEAMTC - Austria, NHTSA - USA), posiadają taką homologację. Mimo to jedne z nich otrzymują ocenę 5 (najwyższa dotychczasowa), a inne tylko 1 i stanowią ewidentne zagrożenie dla zdrowia i życia dziecka. Przepisy te bowiem stawiają wymagania minimalne, które niestety nie nadążają za rozwojem współczesnych systemów bezpieczeństwa. Dlatego zawsze przed zakupem fotelika sprawdzaj wyniki jego testów zderzeniowych, przeprowadzonych przez niezależną organizację konsumencką.
Na koniec napiszę jeszcze o zjawisku, które nadal jest dość powszechne, czyli o przewożeniu dziecka bez fotelika, na rękach u mamy lub przypiętych pasami samochodowymi. Jest to przerażające, że rodzice narażają swoje dziecko na utratę życia. Myślą wtedy: "ale przecież jadę ostroznie" lub "mój mąż jeździ bardzo wolno i bezpiecznie". Ty może tak, ale pamiętaj, że na drogach spotykamy różnych ludzi, wobec których musisz stosować zasadę ograniczonego zaufania. W przypadku zderzenia z niewielką prędkością 50 km/h przyspieszenia działające na pasażerów samochodu mogą osiągać wartości 20-30 g. Oznacza to, że w chwili zderzenia noworodek o wadze 3,1 kg może ''ważyć'' 93 kg. Prawodpodobieństwo, że utrzymasz malca na rękach jest zerowe.
Każdy z nas ma prawo popełnić błąd, ale nie testujmy fotelika na własnym dziecku. Od tego są odpowiednie testy, a my mamy prawo kupić najbardziej bezpieczny produkt dla naszego dziecka, nie narażając go na utratę zdrowia i życia. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo dziecka, to cena nie powinna grać roli.
Więcej informacjii możesz znaleźć na stronie www.fotelik.info Warto odwiedzać ją regularnie.
Artykuł pozwoliłam sobie napisać z punktu widzenia rodzica, który dużo podróżuje z dzieckiem. Jest w osobistym tonie i okraszony własnymi doświadczeniami, niestety nie do końca przyjemnymi. Jeśli choć kilku rodziców skorzysta z niego, aby poprawić bezpieczeństwo własnych dzieci, będzie to mój mały sukces! Mag_Pawlak
Część informacji skopiowałam ze strony:
Informacje o artykule:
Autor:
-
- Data utworzenia: 2010-06-27 g 15:52
- Liczba wyświetleń: 1753
-
Edytuj artykuł
Zobacz historię -
- Wyróżniona edycja Ostatnia edycja
- KatarzynaR 2012.02.15 g 13:31
- KatarzynaR 2012.02.15 g 13:25
- Mag_Pawlak 2010.07.05 g 21:56
- Mag_Pawlak 2010.06.27 g 15:56
- Mag_Pawlak 2010.06.27 g 15:52









© Mamopedia.pl 2010














Komentarze
Zaloguj się aby skomentowaćNajbardziej miarodajny jest chyba test ADAC - oceny pod kilkoma kategoriami, bezlitosna i sprawiedliwa komisja. Ostatnio się rozglądałam za fotelikami 0-13, najlepiej dla mnie wypada Recaro Profi Plus - generalna ocena 4, ale za bezpieczeństwo - 5.