Szachownica, koło czy motyl - co intryguje Twoje dziecko?
Edytuj artykułOkoło 6. tygodnia życia niemowlaka prawie każdy rodzic zauważa, że jego latorośl zaczyna baczniej przyglądać się otaczającemu światu. Intrygujące zaczynają być zarówno twarze mamy i taty, jak i poruszające się przedmioty, zabawki, grzechotki oraz… obrazy o kontrastowych barwach ciekawych kształtach.
Biel i czerń
Okazuje się, że zestawienia kolorystyczne zwłaszcza typu czerń-biel są niezwykle interesujące dla naszych bobasów. My zaś znajdujemy kolejną zabawę, która urozmaica nasz czas poświęcany dziecku i jednocześnie pozwala obserwować niezwykłe reakcje na twarzy maleństwa w trakcie obserwowania takich obrazków.
Galeria min jest nie do podrobienia: zachwyt, zdziwienie, skupienie, zastanowienie czy po prostu niekontrolowana radocha!
Intrygująca geometria
Na tym etapie nasze maleńkie istoty nie widzą jeszcze wszystkich barw, a głównie te jaskrawe i mocno nasycone, jak np. czerwień. Wiemy też, że niesamowitych wrażeń wzrokowych dostarczają właśnie te czarno-białe. A jeśli już pokusimy się o pokazanie maluchowi czarno-białych figur geometrycznych, dokonamy wręcz rewolucji w jego postrzeganiu świata! Najlepiej sprawdza się szachownica, ale też wszelkie trójkąty, romby czy koła. Mój mały dżentelmen oszalał z radości właśnie na punkcie kolorowych kółek na pieluszce – widocznie w smak mu cyrkularne kształty;-)

Stymulacja wzrokowa
Takie wyraziste bodźce są niezmiernie ważne w rozwoju niemowlaka. Może on ćwiczyć koncentrację, zatrzymując wzrok dłużej na jakimś ciekawym dla niego kształcie. Trenuje skupienie uwagi i wodzenie oczyma. Ciekawostką naukową jest też fakt, iż ponoć gdyby dziecko przez pierwsze 2 lata życia widziało tylko linie poziome, to nie umiałoby dostrzec linii pionowych, gdyż jego wzrokowa kora mózgowa nie przetwarzałaby takich bodźców.
Zabawa na 102 – porysuj mi mamo!
Myślę, że jest to też świetny sposób na bliższy kontakt z własnym dzieckiem. Można samemu narysować takie obrazki, niekoniecznie ograniczać się tylko do szachownicy czy pionowych i poziomych linii. Ja rysowałam czarne motyle na białym tle, kolorowe labirynty i uśmiechnięte buźki. W trakcie zabawy można mówić do dziecka i opisywać to, co jest na obrazku. Jeśli dziecko ma powyżej 2 miesięcy, z pewnością będzie nam już po swojemu odpowiadało. Będzie dialog nie do podrobienia! A swój charakter malec pokaże demonstrując, który obrazek lubi, a który niekoniecznie.
Można także takie obrazki powiesić nad łóżeczkiem albo na ramach łóżeczka – zyskamy wówczas dla siebie trochę czasu, jeśli dziecko pochłonie świat namalowany przez mamę.

Informacje o artykule:
Autor:
-
- Data utworzenia: 2011-09-20 g 22:29
- Liczba wyświetleń: 426
-
Edytuj artykuł
Zobacz historię -
- Wyróżniona edycja Ostatnia edycja
- Prokulanna 2011.09.20 g 22:29









© Mamopedia.pl 2010














Komentarze
Zaloguj się aby skomentować