Publiczne karmienie piersią
Edytuj artykułPubliczne karmienie piersią wzbudza czasami u innych emocje. Dlaczego?
Nie wiem za bardzo (na razie), jak wygląda w Polsce sytuacja z karmieniem piersią w miejscach publicznych (przekonam się o tym na wiosnę, bo wtedy planujemy podróż). Sama mieszkam w Finlandii i zanim zostałam matką, bardzo właśnie bałam się publicznego karmienia, bo sprawa wydawała mi się dość krępująca. Wszystko zmieniło się po porodzie, albowiem najważniejszą sprawą zaczęło być to, by moja córka była najedzona i cała reszta mnie nie obchodziła.
Córka ma nieco ponad 3 tygodnie i w mioniony weekend czekało nas pierwsze większe wyzwanie - mój mąż, który jest sportowcem, miał właśnie mecz, byliśmy poza domem od 16-22, więc wiedziałam, że w jakimś momencie to karmienie nastąpi. Dałyśmy sobie świetnie radę - gdy mała była głodna, a byłyśmy na widowni, przystawiłam ją do piersi, przykrywając dekolt dyskretnie pieluchą tetrową (używam nakładek do karmienia, więc musiałam je jeszcze "zainstalować"). Nikomu nie przeszkadzałysmy, nie zrobiłyśmy żadnego widowiska, a mała najedzona zasnęła słodko.:)
Informacje o artykule:
Autor:
-
- Data utworzenia: 2009-07-03 g 14:59
- Liczba wyświetleń: 1496
-
Edytuj artykuł
Zobacz historię










© Mamopedia.pl 2010














Komentarze
Zaloguj się aby skomentowaćTak samo robiłam z Natalią, wiedziałam mniej więcej kiedy będzie głodna, wtedy szłyśmy w ustronne miejsce i karmiłam ją piersią, nakrywając ją tetrą lub czymś podobnym. Dla mnie nie było to krępujące, po prostu mogłam być dumna, że karmię dziecko najlepszym pokarmem. A ludzie niech się patrzą.