Dokarmianie
Edytuj artykułDo końca czwartego miesiąca miesiąca życia jedynym pokarmem dziecka jest mleko. W przypadku gdy mama karmi piersią, maluch dostaje mleko na żądanie. Gdy dziecko prawidłowo się rozwija i przybiera na wadze, nie ma potrzeby dokarmiania malucha.
"Mam mało pokarmu"
Wielu mamom, zwłaszcza początkującym, wydaje się, że mają za mało pokarmu. W wielu sytuacjach jednak mamy do czynienia z pozornym brakiem pokarmu, wynikającym na przykład z karmienia „według zegarka”, a nie na żądanie, lub będącego chwilowym kryzysem laktacyjnym. Często pojawia się też wrażenie braku pokarmu po unormowaniu się laktacji – dotąd napięte, pełne piersi miękną. Jednak są to zupełnie normalne zjawiska i nie należy się nimi przejmować.
Czasem jednak lekarz stwierdza rzeczywiście konieczność dokarmiana, bo dziecko słabo przybiera na wadze. W takiej sytuacji dobrze jest skonsultować się jeszcze z doradcą laktacyjnym, bo być może problem wynika np. z niewłaściwego przystawiania dziecka do piersi.
Jakim mlekiem dokarmiać?
Możliwe jest dokarmianie własnym pokarmem – wymaga to wiele cierpliwości, trzeba bowiem odciągać pokarm zawsze, gdy dziecko śpi najedzone, i podawać po karmieniu piersią. W ten sposób stymuluje się niewystarczającą laktację, jednocześnie nie głodząc dziecka. Jeśli chcemy lub musimy wprowadzić mleko modyfikowane, a jednocześnie utrzymać laktację, warto przestrzegać kilku prostych zasad.
Czym podać mleko?
Oczywiście, mleko najłatwiej podać niemowlęciu butelką. Jeżeli jednak dokarmianie ma być tylko czasowe (np. do momentu poprawy przyrostów wagowych lub na czas choroby czy nieobecności mamy), a zależy nam na późniejszym powrocie do karmienia wyłącznie piersią, butelki lepiej nie wprowadzać dziecku. Przede wszystkim, może zaburzyć umiejętność ssania u malucha – z butelki łatwiej leci, niektóre maluchy (leniuszki z natury) przyzwyczajają się do tego i potem konsekwentnie odmawiają ssania piersi.
Lepiej użyć np. pipetki (u małych noworodków), strzykawki (oczywiście bezpiecznej, takiej, jak do podawania leków), łyżeczki czy specjalnego kubka laktacyjnego z wywiniętym brzegiem.
Jeżeli chcemy jednocześnie dokarmić dziecko i „rozbujać” laktację, przyda się tzw. SNS firmy Medela (z ang. Supplementary Nursing System – System Wspomagania Karmienia). SNS to pojemnik zawieszony na szyi mamy, od którego odchodzą cienkie rureczki, przyklejane do sutka. Dziecko ssie, stymulując laktację, a jednocześnie mleko z pojemnika spływa mu do buzi. Starszemu niemowlęciu można zaproponować kubek-niekapek.
Dokarmianie a małe przyrosty masy
Jeśli dokarmianie wynika ze słabych przyrostów na wadze, powinno odbywać się pod kontrolą poradni laktacyjnej bądź pediatry. Trzeba dopasowywać porcje żywieniowe racjonalnie. Zbyt obfite dokarmianie może doprowadzić do zmniejszonego zapotrzebowania na ssanie piersi, a w konsekwencji do zmniejszenia produkcji mleka. Niewystarczające dokarmianie może natomiast prowadzić do niedożywienia niemowlęcia.
Komentarze:
Na rynku sąbutelki (np. Lovi), które kształtem i wyprofilowaniem smoczka przypominają pierś i sutek, dzięki czemu po odstawieniu butelki dziecko nadal ładnie wróci do ssania piersi.
Powiązane artykuły:
Komentarz eksperta
Informacje o artykule:
Autor:
-
- Data utworzenia: 2009-08-26 g 18:00
- Liczba wyświetleń: 2259
-
Edytuj artykuł
Zobacz historię -
- Wyróżniona edycja Ostatnia edycja
- KatarzynaR 2012.02.16 g 11:26
- Magda Położna 2009.11.04 g 14:46
- kai_30 2009.11.04 g 14:46
- Magda Położna 2009.11.04 g 14:43
- Magda Położna 2009.11.04 g 14:43









© Mamopedia.pl 2010













Magdalena Witkiewicz
położna, doradca laktacyjny. Pracuje w szpitalu św. Zofii w Warszawie, a także prowadzi własną szkołę rodzenia, przyjmuje porody domowe, zajmuje się opieką okołoporodową. Chętnie...
Czy używanie butelki ze smoczkiem, która przypomina kobiecą pierś, rzeczywiście zmniejsza prawdopodobieństwo zaburzenia laktacji?
Jeśli korzystamy z butelki, której kształt przypomina kobiecą pierś, to prawdopodobieństwo, że dziecko będzie miało trudności z powrotem do piersi, jest mniejsze. Jednak taka butelka nadal nie daje gwarancji, że technika ssania nie zostanie zaburzona. Liczy się nie tylko kształt, ale też konsystencja, sposób i tempo wypływu mleka. Jest również istotne, jak długo i jak często butelka była używana. Sporadyczne użycie nie powinno prowadzić do zaburzenia techniki ssania, ale pewności nigdy nie ma. Zależy to również od umiejętności dziecka: im później wprowadzimy butelkę, tym lepiej.
W jaki sposób działa zestaw SNS?
Zestaw SNS jest to spłaszczona butelka z korkiem o specyficznej budowie, z którego wyprowadzone są dwa cieniutkie dreny. Butelkę wypełnioną mlekiem zawiesza się na szyi karmiącej mamy korkiem do i drenami do dołu. Dreny przykleja się do piersi w ten sposób, aby dziecko przystawione do piersi obejmowało swoimi wargami również dren. Po odblokowaniu Drewnika w obrębie korka dzięki sile grawitacji i pod wpływem ciśnienia, jakie tworzy ssące dziecko, mleko z butelki płynie do jamy ustnej dziecka.
Zestaw ten jest zalecany szczególnie w niedoborach pokarmu lub przy braku mleka. Dziecko najada się, ssąc pierś, chociaż pokarm pozyskiwany jest z butelki. W ten sposób piersi są stymulowane do produkcji mleka, bo doświadczają ssania. Dziecko nie czuje się zniechęcone, pracując przy piersi, bo mleko płynie. Nadal kojarzy pozyskiwanie pożywienia dużą bliskością i zaspokaja swoje potrzeby emocjonalne.
Zestaw ten może być również stosowany przez matki, które adoptowały dziecko i chcą zapewnić mu poczucie bezpieczeństwa, a sobie namiastkę karmienia piersią.