chce jesc a nie mogę - obrzydzenie do jedzenia
Witam
urodziłam się 1977 roku więc mam 32 lata
to nie jest moja pierwsza ciąza
wydawałoby się że jestem dorosła
chce odpowiedzialnie podejść do ciąży.
a jednak mam problem
PRZED ZAJŚCIEM W CIĄŻĘ MIAŁAM KŁOPOTY Z JEDZENIEM
nie mam anoreksji czy bulini
ja chce jeść
GDY SIĘ DENERWUJE NIE MOGĘ ZMUSIĆ SIĘ DO JEDZENIA
wszyscy mówią że dobrze gotuje ale JA TEGO NIE LUBIĘ
często zapominam zrobić obiad bo czymś się tak zajmę ... zafascynuję lub ... potem szy bko kombinuję coś dla synka
łatwiej jest mi jeść gdy mam towarzystwo do jedzenia
najchętniej chodziłabym do restauracji
jestem nauczycielką i często jadam na stołówce szkolnej
wtedy jem bardzo powolutku od 20 do 40 minut obiad ale Z PRZYJEMNOŚCIĄ pod warunkiem że jem w stołówce szkolnej zjadam wtedy wszystko
w domu (mam ferie) mam problem z jedzeniem
pomyślałam sobie że jeśli otrzymam dietę dzień po dniu na 7 dni w tygodniu będzie mi łatwiej
uwielbiam ryby kalafior, brokuły fasolkę szparagową
po mleku mnie czyści mam uczulenie
największy problem mam ze śniadaniem
Izydabela
Witaj!
Ja gdy się denerwuje to stres w prost przeciwnie bo włśnie zajadam. Zawsze zazdrościłam tym co nie mogli jeść w stresie bo ja często się denerwuje i potem mam problem żeby zrzucić zbędne kilogramy ;].
Tak czytałam to co napisałaś i myślę, że skoro lubisz jeść w towarzystwie to masz przecież synka i z nim możesz lk posiłki. Jeśli gotowanie nie sprawia Ci przyjemności to może warto było by gotować razem z dzieckiem? (nie napisałaś ile synek ma lat więc zakładam, że skoro je obiady to potrafi również wykonać małe prace w kuchni). Takie gotowanie może okazać się świetną zabawą i wiem że wtedy dzieci o wiele chętniej jedzą więc może podziała to i na Ciebie ;) Jeśli chodzi o bałagan po gotowaniu to również można zaprosić dziecko do wpólnego sprzątania po obiedzie. Powiedzieć "razem ugotowaliśmy obiadek, zjedliśmy to teraz chodźmy razem posprzątać po obiadku" jeśli dziecko nie wykazuje entuzjazmu to warto zaznaczyć że jego pomoc jest Ci potrzebna. Dziecko może wycierać na sucho talerze które zmywasz, lub poprostu podawać Ci do mycia brudne naczynia. Taka praca wzmacnia więź między Wami i buduje hierarhię wartości dziecka, gdyż czuje się ono potrzebne a ponad to jest często dla malucha świetną zabawą .Co do diety na tydzień to polecam byś wpisała w wyszukiwarce hasło "jadłospis" a pojawi Ci się pełno jadłospisów na tydzień lub na pojedyńczy dzień wystarczy tylko wybrać ten który Ci odpowiada. Pamiętaj że niektóre szczegóły jadłospisu możesz zmieniać wg. swoich upodobań.
Pozdrawiam!
Sylwia
hm.. ja mam podobnie. Jak się denerwujeb to nie mogę nic przęłknąć (choć czasami mam, że jem... i jem... całymi dniami, ale to sporadycznie i nie wiem dlaczego;/). Gdyby nie Natalka to śniadania i obiadu nie jadłabym. Ale gotując Natalce również zjem. Właściwie to w siebie wmuszam;/. TAk jakby mój organizm nie potrzebował obiadu. ostatnio rozmawiałam z koleżanką. Powiedziała, że powinnam porozmawiać z psychologiem, bo to jest w środku mnie jakaś blokada. Sama nie wiem co o tym myśleć. Pozdrawiam. Czy ktoś też uważa, że z takim problemem powinno iść się do psychologa?
Pozdrawiam
Tak! Problemy z jedzeniem prawie zawsze wynikają z przyczyn psychologicznych. Konsultacja z lekarzem pomorze Ci ustalić z kąd się wziął problem a jak to już bedziesz wiedzieć to połowa sukcesu. Znając przyczynę problemu łatwiej go rozwiązać.
Pozdrawiam!
Odpowiedzi:
Informacje o pytaniu
Autor:
-
- Data dodania: 2010-01-29 g. 14:20










© Mamopedia.pl 2010














Komentarze
Zaloguj się aby skomentować