Co zrobić kiedy twoje dziecko podczas karmienia marudzi , i jest zainteresowane czym innym?
Odpowiedzi użytkowników
Wycisz telefon, kilka minut przed karmieniem nie baw się z dzieckiem, być może słuchałas w ciąży jakiejś ulubionej muzyki? Włącz ją. Odgrodź się od hałasów, niech NIKT wam nie przeszkadza :) siądź spokojnie w jakimś zacisznym miejscu, w wygodnym fotelu lub połóż się na łóżku, zależy jak zazwyczaj karmisz. Przemów spokojnie, pogłasz, daj się przytulić :) Gwarantuję, że skutkuje nawet na starsze dzieci (np. 10 miesięcy ). Powodzenia :)
** Warto pamiętać, że jedzenie powinno odbywać się w ciszy. Wyłączony telewizor, radio niech ewentualnie cicho szumi. Dziecko powinno jak najszybciej jadać przy swoim stoliczku - błędem jest gonienie dziecka z łyżeczką. Odłóż zabawki - wbrew pozorom dziecko zje mniej podczas zabawy niż ci się wydaje. Poza tym trzymaj emocje na wodzy - Twój stres udziela się dziecku. Między posiłkami nie podkarmiaj, nie dawaj słodyczy, słodkich soków - hamuja apetyt. Poza tym można starszemu dziecku, już nawet koło 8-9 miesiąca, dawać jedzenie tak aby dziecko mogło samo podjeść. Nie martw się, że wszystko będzie brudne, im szybciej maluch będzie jadł sam, tym szybciej minie kłopot z karmieniem. Pozwól się dziecku bawić jedzeniem no i nie zmuszaj. UCz dziecko nowych smaków - dawaj potrawy do wyboru, staraj się też przygotowywać ładne kolorystycznie jedzenie - dziecko też najpierw 'je' oczami. no i duuużo cierpliwości. Mandarinios**
Ja jakiś czas temu zaczełam córci podczas obiadów np. przygotowac coś co mogłaby sobie sama do łapki wziąść i jeść... np. fasolke, brokuły, marchewkę. Natomiast gdy jemy jakieś zupy to obiwiązkowa jest druga łyzka dla niej by mogła sobie brzechtać :P
Przy karmieniu piersią moje dziecko też bywa rozkojarzone. U mnie sprawdza się, gdy chwytam je za rączkę. Wtedy się uspokaja i ładnie ssa.
I przy karmieniu piersią i przy butelce mojej Kini nuce wszystko co mi do głowy przyjdzie od repertuatu fasolek po takie tango hahahaha. Mała słucha mnie uważnie i grzecznie zajada
ja podczas karmienia mojej julki duzo mowie do niej opowiadam co sie dzieje a ona mnie uwaznie slucha i ladnie zjada cale mleczko
Ja od początku podczas karmienia (piersią czy obiadków) przestrzegam zasady: Jemy to się nie bawimy, ani nie gadamy :)
I niemam problemów narazie z karmieniem :)
Pozdawiam